Karzeł
Na bębenku jakich w sklepie stos
Wygrywał w głos swój karli los
Radość i płacz oblicza dnia
Zawsze w oczach świata karłem był
Nie odkrył nikt szalonej gry
Karzel się śmiał i mocniej grał
Kto z kogo drwi
I czyj los śmiechu wart
I czyj płacz to płacz
A nie gra
Byles w grze swej wirtuozem
Nikt jak ty nie zagra życia
On olbrzymem w ciele karła był
Nie odkrył nikt szalonej gry
Karzeł się śmiał i mocniej grał
Kto z kogo drwi
I czyj los śmiechu wart
I czyj płacz to płacz
A nie gra
Byłeś w grze swej wirtuozem
Nikt jak ty nie zagrał życia
Anão
O tambor que armazenar uma pilha de
Ele ganhou em seu destino voz Karla
Alegria e lágrimas no rosto
Sempre nos olhos do mundo era anão
Ninguém descobriu um jogo louco
O anão riu e jogou mais difícil
Quem zomba de quem
E cujo destino risível
E cujo grito é um grito
E nenhum jogo
Você estava no jogo de seu virtuoso
Ninguém como você vai perder a vida
Em um gigante no corpo de um anão
Ninguém descobriu um jogo louco
O anão riu e jogou mais difícil
Quem zomba de quem
E cujo destino risível
E cujo grito é um grito
E nenhum jogo
Seja o primeiro jogo de seu virtuoso
Ninguém como você não jogar a vida