395px

Staruszek śWiat

Anna Jantar

Nasz zalatany świat z siedemdziesiątych lat
Niewiele czasu sam dla siebie ma
A po zamknięciu bram po dyskotekach gra
Bo młody rytm, beat, nie beat, porywa go
Skąd on to zna?
Co wieczór to przynosi z dnia

Staruszek świat
Nie wygląda na tyle lat
Staruszek świat
Jeszcze w klapie by nosił kwiat
Staruszek świat
Lubi wspomnieć niemodny czas
Choć spieszno mu
Choć mu pilno do gwiazd

Nasz zwariowany świat z siedemdziesiątych lat
Zatańczy walca raz na jakiś czas
L pójdzie z rąk do rąk za neonowy krąg
I raz, dwa, trzy, raz, dwa, trzy
Pomiesza dni, pomyli sny
Staruszek świat nie taki zły

Staruszek świat
Nie wygląda na tyle lat
Staruszek świat
Jeszcze w klapie by nosił kwiat
Staruszek świat
Lubi wspomnieć niemodny czas
Choć spieszno mu
Choć mu pilno do gwiazd

Composição: Wojciech Stanislaw Trzcinski / Jerzy Andrzej Kleyny