395px

O Co Tyle Milczenia

Anna Maria Jopek

I o co tyle milczenia?
Między nami niewiele się zmienia
To miłość jest inna
Niełatwa, nieskromna, niewinna
I o co tyle milczenia?
Lepiej mów, że mam serce z kamienia
Że się zmieniam, jak moda
Kobieta i szczęście, i woda

Każda moja łza i wspomnienie chrztu
Popielata mgła, śnieg na szczycie gór
Tropikalny deszcz, lód na szklanki dnie
I mój złoty pot, gdy kochamy się
Mogą jutro być (chmurą, rzeką)
Mogą jutro być (wieczną bielą)
Mogą jutro być (burzą, rosą)
Mogą jutro być (akwarelą)
(Chmurą, rzeką)
(Wieczną bielą)
(Burzą, rosą)
(Akwarelą)

I o co tyle milczenia?
W takiej ciszy źle brzmi: Do widzenia
Ja nie proszę, nie płaczę
Ja kocham codziennie inaczej

Każda nasza noc, do utraty tchu
Zakochany wzrok i spotkanie ust
Przenikanie dusz, obietnice twe
I mój złoty pot, gdy kochamy się
Mogą jutro być (inne, nowe)
Mogą jutro być (obłąkane)
Mogą jutro być (zgasłe, żadne)
Mogą jutro być (zapomniane)

(Inne, nowe)
(Obłąkane)
(Zgasłe, żadne)
(Zapomniane)

Composição: Anna Maria Jopek / Marcin Kydrynski