Legenda
Spójrzmy, jak pada deszcz
Tak właśnie pada cień
Z okna na zmierzch
Aż po horyzont zdarzeń
Przez wszystkie dni
Za jakiś dawny grzech
Ciemna, magiczna moc
To będzie nasza śmierć
Nie zadrży głos
Niedosłyszalny krok
Ani go porwie wiatr
Tam gdzie prowadzi czas
Aż wreszcie stop
Na dobre i na złe
Niewymawialny dom
To będzie nasza śmierć
Głowa ma dość
Łomot starego ja
Jak można znosić myśl
Że dąży się do zła
Przez wszystkie dni
Za jakiś dawny grzech
Spójrzmy, jak pada cień
To będzie nasza śmierć
Przede mną świt
Nastaje nowy dzień
Wieczór i noc
Następny krok
A potem znowu świt
Cudem nastaje dzień
Jak mały duch
U twoich stóp
Unieś, unieś,
Unieś dokąd chcesz
Czerwoną krew
Biały śnieg
Zabierz precz
Powolną śmierć
I martwy sen
Dokąd chcesz
Legado
Olhem como a chuva cai
É assim que ela desce
Da janela ao entardecer
Até onde a vista alcança
Por todos os dias
Por algum pecado antigo
Uma força sombria e mágica
Essa será nossa morte
Não vai parar a voz
Passos inaudíveis
Nem o vento vai levar
Pra onde o tempo nos guia
Até que finalmente pare
Para o bem e para o mal
Um lar indescritível
Essa será nossa morte
A cabeça tem que aguentar
O barulho do velho eu
Como suportar a ideia
De que se caminha para o mal
Por todos os dias
Por algum pecado antigo
Olhem como a chuva cai
Essa será nossa morte
À minha frente, a aurora
Um novo dia começa
A noite e o crepúsculo
Próximo passo
E então novamente a aurora
Um milagre traz o dia
Como um pequeno espírito
Aos seus pés
Leve, leve,
Leve aonde quiser
Sangue vermelho
Neve branca
Leve pra longe
A morte lenta
E um sonho morto
Pra onde quiser
Composição: Ski / T. Budzy