Parowóz Numer 8
Rzeka ma brzeg
parowóz numer 8
gwiżdże za siódmą górą
gwiżdże za siódmą górą
co odpuszczone w niebie
szuka mnie po wsiach
dziwna jest Twa miłość
zakrywam przed nią twarz
Jak wczoraj co nie znaczy nic
jak jutro znów otwarte drzwi
jak okno tam, na drugi brzeg
kto cierpi dziś, niech przyjdzie
Płaczą wszystkie psy
a muchy chcą do ludzi
ostre są Twe strzały
ostre są Twe strzały
co odpuszczone w niebie
nie rozwiązane gdzieś
kamień odrzucony
baranek na rzeź
Jak wczoraj co nie znaczy nic
jak jutro znów otwarte drzwi
jak okno tam, na drugi brzeg
kto cierpi dziś, niech przyjdzie
Locomotiva Número 8
O rio tem margem
locomotiva número 8
apita atrás das sétima montanhas
apita atrás das sétima montanhas
o que foi perdoado no céu
me procura pelas vilas
estranha é a Tua paixão
escondo o rosto dela
Como ontem que não significa nada
como amanhã novamente portas abertas
como a janela lá, na outra margem
quem sofre hoje, venha
Choram todos os cães
e as moscas querem os humanos
suas flechas são afiadas
suas flechas são afiadas
o que foi perdoado no céu
não resolvido em algum lugar
pedra rejeitada
cordeiro no rio
Como ontem que não significa nada
como amanhã novamente portas abertas
como a janela lá, na outra margem
quem sofre hoje, venha