Marność
Ta bajka jest mała jak mró
ta bajka jest mała jak mró
Mieszkam we mgle, po tamtej stronie
mieszkam we mgle na jakis czas
połknął mnie ptak, przelotny widok
na pustym niebie czekam na znak
na uszy lisa
na uszy lisa
jedziemłe
Marność, marność, marność
Ta bajka jest mała jak mró
ta bajka jest mała jak mró
On Lanek kraść, on grać na liściu
On Lanek kraść, strzelać do gwiazd
połknął go ptak, przelotny widok
na barbarzyńskim słońcu czeka na znak
na uszy lisa
biedny Lanek
jedziemłe
Marność, marność, marność
Mamoń i ten drugi czekają na Godota
wódka za wódką pod szary wiatr
pod księżyc nieprzytomny, za jakie winy
wypluł ich ptak o smaku śliny
ciubaryk lać, wylać
jedziemłe
Marność, marność, marność
osiołek i świnka
Ta bajka jest mała jak mró.
Futilidade
Essa história é pequena como uma formiga
essa história é pequena como uma formiga
Moro na névoa, do outro lado
moro na névoa por um tempo
um pássaro me feriu, um vislumbre passageiro
no céu vazio, espero um sinal
nas orelhas da raposa
nas orelhas da raposa
vamos lá
Futilidade, futilidade, futilidade
Essa história é pequena como uma formiga
essa história é pequena como uma formiga
Ele, Lanek, é da floresta, ele toca nas folhas
Ele, Lanek, é da floresta, atira nas estrelas
um pássaro o feriu, um vislumbre passageiro
sob o sol selvagem, espera um sinal
nas orelhas da raposa
pobre Lanek
vamos lá
Futilidade, futilidade, futilidade
Mamãe e aquele outro esperam por Godot
vodka após vodka sob o vento cinza
sob a lua inconsciente, por quais pecados
um pássaro os cuspiu com gosto de saliva
ciubaryk lać, derramar
vamos lá
Futilidade, futilidade, futilidade
um burrinho e um porquinho
Essa história é pequena como uma formiga.
Composição: Ski / T. Budzy