395px

Já Sem Você

Bajm

Już bez ciebie

Wczorajszy dzień nie wróci już
Jak żadna podła chwila, której nie chce Bóg
I cieszą się wszyscy święci

Wciąga mnie ludzi tłum
I jestem blisko nich i tulę siê do ich głów
Choć czuję, że jestem inna

Bez Ciebie nie jestem już uniesieniem
Bez Ciebie porywa mnie sen
Dokąd, nie wiem

Kawy łyk i staje świt
Tak boję się tych jasnych ramion, myśli złych
I nie wiem, jak mam zapomnieć ja, ah

Nie pozwól mi być byle kim
Rozpalać i gasić, unosić
Bym w końcu opadła bez sił
Bo jestem wciąż taka naiwna, a-a, aah

Bez Ciebie nie jestem już uniesieniem
Bez Ciebie porywa mnie sen
Dokąd, nie wiem

Bez Ciebie nie jestem już uniesieniem
Bez Ciebie porywa mnie sen
I uciekam w niebieskie przestrzenie już
Bez Ciebie
Bez Ciebie

Já Sem Você

O dia de ontem não volta mais
Como nenhuma hora podre que Deus não quer
E todos os santos estão felizes

Me puxam a multidão
E estou perto deles, me aconchego em suas cabeças
Embora sinta que sou diferente

Sem você não sou mais elevação
Sem você o sono me leva
Pra onde, não sei

Um gole de café e o dia amanhece
Tenho tanto medo desses braços claros, pensamentos ruins
E não sei como esquecer, ah

Não me deixe ser qualquer um
Acender e apagar, me levar
Pra que eu finalmente caia sem forças
Porque ainda sou tão ingênua, a-a, aah

Sem você não sou mais elevação
Sem você o sono me leva
Pra onde, não sei

Sem você não sou mais elevação
Sem você o sono me leva
E eu fujo para espaços azuis já
Sem você
Sem você

Composição: Jaroslaw Marek Kozidrak / Beata Elzbieta Kozidrak