395px

Uma Música Alegre

Blade Loki

Wesoły kawałek

Humor mam dzisiaj niesłychany
Walą mną od ściany do ściany
Od ściany do ściany odbijam głową
Działają tylko proste łuki odruchowe
A kiedy ze ściany słynę w dół podłogi
Sam nie mogę podnieść się na równe nogi

Tak realizuje się sen o wolności
Budujemy zamek szczęścia z ludzkich koci
Czerepy składamy, mury niebotyczne
Wszystko malujemy w barwy polityczne
Orkistra sprawiedliwych uzbrojona w pałki
Rąbie nam na głowach wesołe kawałki
Orkiestra sprawiedliwych uzbrojona w pałki
Rąbie nam na głowach wesołe kawałki

Wody dla ochłody przynoszą wiadrami
Choć nie o to proszę wlewają mi sami
Za nogędo góry na sznurze konopnym
Poddają me ciało torturom okropnym
Nie wiedzę nie słyszę odjeżdżam wśród pląsów
Oczy mi się świecą od elektrowstrząsów

Tak realizuje się sen o wolności
Budujemy zamek szczęścia z ludzkich koci
Czerepy składamy, mury niebotyczne
Wszystko malujemy w barwy polityczne
Orkistra sprawiedliwych uzbrojona w pałki
Rąbie nam na głowach wesołe kawałki
Orkiestra sprawiedliwych uzbrojona w pałki
Rąbie nam na głowach wesołe kawałki

A społeczeństwo jutra lepszego
Tyra razem z nami, tyraj mój kolego
A kiedy, gdy wstaniesz o pięknym światniu
Zobaczysz swe zdjęcie w porannym wydaniu
Pochwali cię ojciec żona oraz matka
Ulegnie ci nawet oporna sąsiadka

Tak realizuje się sen o wolności
Budujemy zamek szczęścia z ludzkich koci
Czerepy składamy, mury niebotyczne
Wszystko malujemy w barwy polityczne
Orkistra sprawiedliwych uzbrojona w pałki
Rąbie nam na głowach wesołe kawałki
Orkiestra sprawiedliwych uzbrojona w pałki
Rąbie nam na głowach wesołe kawałki

Uma Música Alegre

Hoje meu humor tá lá em cima
Tô batendo de parede em parede
De parede em parede eu vou me esbarrando
Só reações simples tão me dominando
E quando da parede eu caio pro chão
Sozinho não consigo me levantar não

Assim se realiza o sonho da liberdade
Construímos um castelo de felicidade com a humanidade
Montamos os tijolos, muros altíssimos
Pintamos tudo com cores políticas
A orquestra dos justos armada com bastões
Toca na nossa cabeça músicas alegres
A orquestra dos justos armada com bastões
Toca na nossa cabeça músicas alegres

Água pra refrescar trazem em baldes
Mesmo que não peça, eles jogam em mim
De cabeça pra baixo num cordão de sisal
Meu corpo sofre torturas sem igual
Não sabem, não ouvem, eu fui embora entre os gritos
Meus olhos brilham com os choques elétricos

Assim se realiza o sonho da liberdade
Construímos um castelo de felicidade com a humanidade
Montamos os tijolos, muros altíssimos
Pintamos tudo com cores políticas
A orquestra dos justos armada com bastões
Toca na nossa cabeça músicas alegres
A orquestra dos justos armada com bastões
Toca na nossa cabeça músicas alegres

E a sociedade do amanhã melhor
Trabalha junto com a gente, meu amigo
E quando você acordar num lindo dia
Vai ver sua foto na edição matinal
Te elogia seu pai, sua mãe e a esposa
Até a vizinha que é mais difícil se rende

Assim se realiza o sonho da liberdade
Construímos um castelo de felicidade com a humanidade
Montamos os tijolos, muros altíssimos
Pintamos tudo com cores políticas
A orquestra dos justos armada com bastões
Toca na nossa cabeça músicas alegres
A orquestra dos justos armada com bastões
Toca na nossa cabeça músicas alegres

Composição: