395px

Bem dos segredos

Closterkeller

Studnia Tajemnic

Nazywasz mnie bajką, nierealnym snem
Wiarą, niewiarą nie zatrzymuj mnie
Wybiegnę, pobiegnę, dobiegnę aż na skraj
By rzucać kamienie do studni bez dna

Kamienie, cierpienie z serca I z mych ust
Tęsknotę, płakotę I żal utopię tu
Cicha, cierpliwa, spolegliwa ona trwa
Studnia tajemnic ona nie ma dna

Irysowy smak mych ust
W jasnym blasku z okna tańczy kurz
Nigdy się nie dowiesz ile wiem
Nigdy się nie dowiesz jak jest źle

Tak długo już walcząc z tym co we mnie jest złe [rodzi się]
Z cieniem, cierpieniem, zwątpieniem staję się
Tak senna, marzenna, westchnienna, słodki miód
Aniołem, przystanią gdzie powracasz znów I

Irysowy smak mych ust
W jasnym blasku z okna tańczy kurz
Nigdy się nie dowiesz ile wiem
Nigdy się nie dowiesz jak jest źle

Wybiegnę, pobiegnę, dobiegnę na skraj
By rzucać kamienie do studni bez dna
By rzucać kamienie do studni bez dna
By rzucać kamienie do studni bez dna

Bem dos segredos

Você me chama um conto de fadas, um sonho irreal
Por fé e incredulidade, não me detenha
Eu corro, corro, corro para a borda
Para lançar pedras para um poço sem fundo

Pedras, que sofrem do coração e da minha boca
Ansiedade, desculpe e desculpe por uma utopia aqui
Silencioso, paciente, ela é persistente
Bem, os segredos se foram

O sabor da íris da minha boca
A poeira dança com a luz brilhante da janela
Você nunca saberá o quanto eu sei
Você nunca saberá o quão ruim é

Há tanto tempo já lutando o que está errado em mim [nascido]
Com sombra, sofrimento, duvido, me torno
Então sonolento, sonhador, suspirante, querido querido
Angel, um refúgio onde você volta novamente

O sabor da íris da minha boca
A poeira dança com a luz brilhante da janela
Você nunca saberá o quanto eu sei
Você nunca saberá o quão ruim é

Eu corro, corro, corro para a borda
Para lançar pedras para um poço sem fundo
Para lançar pedras para um poço sem fundo
Para lançar pedras para um poço sem fundo

Composição: Anja Orthodox