395px

Miasta I Ludzie

Czerwone Gitary

Tężeje w mroku śródmiejski mur
Nad głową powódź skłębionych chmur
Skończona podróż do kresu dnia
Zamiera miasta wieczorny psalm

Odejść - białą zamiecią świateł
Odejść - drogą wschodzących gwiazd
Odejść - spojrzeń najdalszych śladem
Odejść - odejść, gdzie porwie wiatr

Odejść - krzykiem szalonych myśli
Odejść - nagłą czerwienią wzgórz
Odejść - burzą wiosennych liści
Odejść - odejść, nie wrócić już

Asfaltem jezdni okryta noc
Kontury cieni zakreśla wzrok
Zamknięte okna, zamknięte drzwi
Nikt się nie śmieje, nie płacze nikt

Composição: Janusz Kondratowicz