395px

Matilda

Dawid Podsiadło

Matylda

Za wycieraczką zostawił ślad
żE kije w oko będzie wkładał, tylko że przez samo H
Przez samo H, przez samo H, po prostu H

Muszę mu przyznać odwaŻNY ruch
By komuś tak do szyby podejść I zrobić zrzut
Zostawić garść niemiłych słów, tę całą żółć

Atakuj, atakuj, mam to co dnia
Cyfrowych cwaniaków już za dobrze znam, dobrze znam
Dobrze znam, klawiatur pan, a jego broń to duży RAM

Wciąż niewiele mogę
Gdy choć jeden z nich
Do mojego domu przynosi swój syf
Dobija wtedy myśl
Nie umiem przecież bić

To Matylda, to Matylda
To Matylda podlewa mi dzisiaj sad
Nigdzie nie idę sam
To Matylda, to Matylda
Chce mi ciszę w prezencie od siebie dać
Ten wybuchowy dar

Wilgotne palce, nerwowy pęd
Już miałem zgrabnie coś odpisać, ale nagle
Wiem - odetnę prąd, wyłączę go, zabiorę stąd

A jeśli kiedyś znów wpadnę w szał
Przyjdzie mi zmierzyć się, zniewagą ktoś mi rzuci w twarz
To chciałbym móc choć jeden raz, ten jeden raz
Wymierzyć mu pięścią gorącą jak stal
Ten surowy werdykt, gdzie sędzia to ja
Tylko ja, tylko ja
Bez żadnych ulg, odwołań skarg, po prostu strzał

Wiem dobrze, że przemoc to najsłabsza z kart
I do mojej talii pasuje jak żart
Lecz chciałbym tak jak ty
Pokonać wszystkich złych

To Matylda, to Matylda
To Matylda podlewa mi dzisiaj sad
Nigdzie nie idę sam
To Matylda, to Matylda
Chce mi ciszę w prezencie od siebie dać
Ten wybuchowy dar

To Matylda, to Matylda
Jedną ręką skutecznie wyrywa właz

Raz, dwa, trzy, cztery
Raz, dwa, trzy, cztery, cztery

Matilda

Ele deixou um rastro atrás do capacho
que ele fura o olho no olho, só por H
Pela própria H, pela própria H, apenas H

Eu devo lhe dar um movimento corajoso
Para levar alguém até a janela e dar um tiro
Deixa um punhado de palavras desagradáveis, tudo isso amarelo

Ataque, ataque, eu tenho todos os dias
Eu já conheço pessoas astutas bem, eu conheço bem
Eu sei muito bem, a panela é o teclado, e sua arma é uma grande RAM

Eu ainda não consigo fazer muito
Quando pelo menos um deles
Ele traz sua merda para minha casa
Então ele pensa
Eu não posso te bater

Matilda, é Matilda
Matilda está me dando o pomar hoje
Eu não vou a lugar nenhum sozinho
Matilda, é Matilda
Eu quero dar um silêncio para mim mesmo como um presente
Este presente explosivo

Dedos úmidos, impulso nervoso
Eu já estava respondendo algo habilmente, mas de repente
Eu sei - vou cortar a eletricidade, desligá-la, tirar daqui

E se eu cair em um frenesi um dia
Eu vou me encarar, um insulto que alguém jogará na minha cara
Que eu gostaria de poder fazer pelo menos uma vez, dessa vez
Punho-o com um punho como aço
Este severo veredicto, onde o juiz sou eu
Só eu, só eu
Sem relevos, sem queixas, apenas um tiro

Eu sei bem que a violência é a mais fraca das cartas
E cabe na minha cintura como uma piada
Mas eu gostaria que você gostasse de mim
Derrote todos os bandidos

Matilda, é Matilda
Matilda está me dando o pomar hoje
Eu não vou a lugar nenhum sozinho
Matilda, é Matilda
Eu quero dar um silêncio para mim mesmo como um presente
Este presente explosivo

Matilda, é Matilda
Com uma mão ele efetivamente puxa a escotilha

Um, dois, três, quatro
Um, dois, três, quatro, quatro

Composição: Bartosz Dziedzic / dawid podsiadło