395px

Dezyda

Doda

Dezyda

Cha, Cha, Cha, Cha
Wiedząc że życie jedno masz
Wiedząc że szybko skończy się
Czy Ci nie szkoda biernie trwać?
Czy Ci jest nie żal trwonić dni?
Dam Ci receptę na to byś
Mógł kiedyś usiąść i jak ja
Zaśpiewać o tym, że Ty też
Nie przgapiłeś swego dnia

Ludzie widzą to co jest
I pytają: Czemu tak?
Ja choć śniłam wciąż pytałam: Czemu nie?

Bo los jest zawsze w moich rękach a
Bóg zawsze po mej stronie wiernie trwa
Tak czynię by nie krzywdzić też innych
Nie krzywdzę też siebie mam swój świat
Znalazłam drogę i nie skracam jej
Kierunek zawsze miłość wskaże mi
Pamiętam życie skarbem jest wielkim
Więc mam tą odwagę by odkryć go

Cha, Cha, Cha, Cha
Nie bój sie stawiać czoła tym
Którymi rządzi pieniądz zła
On sie nie liczy wtedy gdy
Swój bilans duszy zrobić masz

Ludzie widzą to co jest
I pytają: Czemu tak?
Ja choć śniłam wciąż pytałam: Czemu nie?

Bo los jest zawsze w moich rękach a

Dezyda

É, é, é, é
Sabendo que só se vive uma vez
Sabendo que tudo pode acabar rápido
Você não se importa em só ficar parado?
Você não se arrepende de desperdiçar os dias?
Vou te dar a receita pra que você
Um dia possa sentar e, como eu
Cantar sobre o fato de que você também
Não perdeu a sua chance

As pessoas veem o que está
E perguntam: Por que assim?
Eu, mesmo sonhando, sempre perguntava: Por que não?

Porque o destino está sempre nas minhas mãos e
Deus sempre está do meu lado, firme e forte
Faço isso pra não machucar os outros
Não me machuco também, tenho meu mundo
Encontrei meu caminho e não vou encurtá-lo
A direção sempre me aponta o amor
Lembro que a vida é um grande tesouro
Então tenho a coragem de descobri-lo

É, é, é, é
Não tenha medo de enfrentar aqueles
Que são dominados pela ganância
Ela não conta quando
Você precisa fazer o balanço da sua alma

As pessoas veem o que está
E perguntam: Por que assim?
Eu, mesmo sonhando, sempre perguntava: Por que não?

Porque o destino está sempre nas minhas mãos e

Composição: Tomasz Lubert / Doda