395px

Me Dê uma Mão

Elektryczne Gitary

Wydaj Mi Sponę

Bądź człowiekiem, wydaj sponę
Ja przecież tonę, muszę mieć sponę

Muszę mieć sponę, na swą obronę
Bądź człowiekiem, widzisz jak tonę

Stąd gdzie trafiłem nie widać zbyt wiele
Nie widzą nic więcej moi dwaj przyjaciele
Za wcześnie by liznąć coś z istoty rzeczy
Więc chodzę i żebrzę

Muszę mieć sponę, na swą obronę
Bądź człowiekiem, widzisz jak tonę

Po latach się dowiem dzisiaj ciemna masa
Bez punktu oparcia od głowy do pasa
Splątany zziajany kwitnący po kątach
Mówiący od rzeczy

Muszę mieć sponę, na swą obronę
Bądź człowiekiem, widzisz jak tonę

Wydaj nam sponę...

Me Dê uma Mão

Seja um homem, me dê uma mão
Eu tô afundando, preciso de uma mão

Preciso de uma mão, pra me defender
Seja um homem, vê como eu tô afundando

Aqui onde eu cheguei não dá pra ver muito
Meus dois amigos não enxergam nada além disso
É cedo demais pra entender a essência das coisas
Então vamos, e se vira

Preciso de uma mão, pra me defender
Seja um homem, vê como eu tô afundando

Depois de anos vou descobrir, hoje é uma massa escura
Sem ponto de apoio, da cabeça até a cintura
Emaranhado, ofegante, florescendo nos cantos
Falando besteira

Preciso de uma mão, pra me defender
Seja um homem, vê como eu tô afundando

Me dê uma mão...

Composição: Jakub Sienkiewicz