O Drugim Policzku
W oku wzgardę masz
Wstręt okala usta
Chcesz uderzyć mnie
Lecz twe łapy zbyt wątłe są
Pokora chroni mnie
Przed jadem ktorym plujesz
A samotność ma
Jest tarczą której nie złamiesz
Gryź, lecz najpierw sprawdź
Czy Twoje zęby zniosą to
Gryź, lecz nie dziw się
Gdy zamiast łez usłyszysz śmiech
O Outro Lado do Rosto
No seu olhar, desprezo há
O nojo envolve os lábios
Você quer me atingir
Mas suas garras são fracas demais
A humildade me protege
Do veneno que você cospe
E a solidão que eu tenho
É um escudo que você não quebra
Brinque, mas primeiro veja
Se suas garras vão aguentar isso
Brinque, mas não se surpreenda
Se ao invés de lágrimas você ouvir risadas