395px

2015

Hey

2015

Upalnie jak tej zimy jeszcze nie było
To pierwszy rok gdy wzięcia nie miała śmierć
Odchodzić kiedy wszystko zdaje się śpiewać
Bez spazmów, szlochu, marszu - kto by tak chciał?

Czy to natury akt terroru przedziwny?
Magnolia Kamikadze wypuszcza pąk
Gałęzie przeptaszone, nikt nie odleciał
Do krajów w ciepło skąpych bardziej niż ten

To pierwszy taki rok
Gdy samotność znużyła mnie
Pierwszy taki rok
Gdy przez fosę rzuciłam most
To pierwszy taki rok
Gdy do normy wrócił mi puls

Upalnie jak tej zimy jeszcze nie było
Magnolia Kamikadze wypuszcza pąk
Niepokalaność przebiśniegów jest faktem
Natura brzydzi się dogmatem jak nikt

To pierwszy taki rok
Gdy samotność znużyła mnie
Pierwszy taki rok
Gdy przez fosę rzuciłam most
To pierwszy taki rok
Gdy do normy wrócił mi puls
Gdy od normy świat
Daleko odszedł, jak nigdy

2015

Quente como esse inverno nunca foi
É o primeiro ano em que a morte não teve vez
Partir quando tudo parece cantar
Sem espasmos, choros, marchas - quem gostaria disso?

É um ato de terror da natureza, estranho?
A magnólia Kamikaze solta um botão
Os galhos entrelaçados, ninguém voou
Para países onde o calor é mais escasso que aqui

É o primeiro ano assim
Em que a solidão me cansou
Primeiro ano assim
Em que joguei a ponte na fossa
É o primeiro ano assim
Em que meu pulso voltou ao normal

Quente como esse inverno nunca foi
A magnólia Kamikaze solta um botão
A inocência dos flocos de neve é um fato
A natureza se enoja de dogmas como ninguém

É o primeiro ano assim
Em que a solidão me cansou
Primeiro ano assim
Em que joguei a ponte na fossa
É o primeiro ano assim
Em que meu pulso voltou ao normal
Quando o mundo se afastou da norma
Como nunca antes.

Composição: Katarzyna Nosowska / Jacek Chrzanowski / Kuba Galiński