Osaczona
Diabelski znój
skradziona myśl
co krok znów czuję Cię
szatańska moc
słoneczny rytm pulsuje w głowie lęk
Ucieka w głąb
zdławiona myśl
w zaszczutych marzeń szpik
i wierz czy nie
powraca sen
napada wolny cień
W krysztale trzask
zatracił moc
chłód zamroził skroń
spłycony dech
szarpany sen
nadzieje budzi złość
Nie widze Cię
wiatr szepce mi
niewiernych wiedzie noc
prowadzi tam
po nitkach dnia
do serc darując łom
Spokój mój przeklęty burzysz
rwany ból w wnętrzach szwy
słysze jęk w starych wrotach
stoisz Ty
kiedy tak nadstawiasz głowę
uwierz śmierć kusi myśl
zostaw mnie odpuść sobie Ty
śmierć to tylko sen
wiedź gdzie tylko chcesz
Napięcie w szczyt
rozświetli myśl
Skurcz odsłoni kły
poniesie w dal
strzeżonych drzew
uśmiejesz się do łez
Lecz póki co
zostaniesz tu
śnieg zaciera ślad
pochłonie sen
bezkresna dal
powiedzie czarny szlak
Apressada
Trabalho diabólico
pensamento roubado
a cada passo sinto você
poder sombrio
ritmo ensolarado pulsa na cabeça do medo
Foge na floresta
pensamento sufocado
em sonhos perseguidos, espinha
acredite ou não
o sonho volta
ataca a liberdade
No cristal, estalo
perdeu a força
frio congelou a pele
respiração cortada
sonho agitado
esperanças despertam o mal
Não vejo você
o vento me sussurra
conduz a noite dos infiéis
leva pra lá
pelos fios do dia
até os corações, dando fragmentos
A minha paz, maldita, você destrói
uma dor rasgada nas entranhas
ouço gemidos nas velhas portas
você está lá
quando você ergue a cabeça
acredite, a morte seduz o pensamento
me deixe, desista de mim
A morte é só um sonho
saiba onde você quiser
Tensão no auge
ilumina o pensamento
um espasmo revela as asas
te levará longe
árvores protegidas
você vai sorrir até chorar
Mas por enquanto
você ficará aqui
a neve apaga as marcas
vai engolir o sonho
um horizonte sem fim
seguirá pela trilha negra