Już coraz mniej, sam wiesz, nadziei w nas
Staram się zwalczyć własny ból i żal
Dziś tylko Ty, mógłbyś ukoić strach
Wypełnić pustkę mego Ja - choć raz
Tracę siłę
Wymykasz się, z mych rąk
Zobaczysz, przyjdzie dzień
Przyjrzę się waszemu szczęściu!
Wybaczyć będzie lżej
Twemu sercu. (Sercu)
Podaruj mi mój gniew
Przeklinam los. (mm)
Za to, że dał
Ci spotkać ją
Tracę siłę
W głowie słyszę głos
To, czego chcesz
Jest nią
Zobaczysz, przyjdzie dzień
Przyjrzę się waszemu szczęściu!
Odnajdziesz może w niej
Jakąś cząstkę mnie!
Zobaczysz, przyjdzie dzień
Zniknie też, żal w moim sercu!
Odnajdziesz może w niej
Jakąś cząstkę mnie!
Szukam szczęścia
Niby chcę tego, co Ty?
Skoro tak jest
Gdzie tkwił nasz błąd?
Zobaczysz, przyjdzie dzień (przyjdzie dzień)
Przyjrzę się (przyjrzę się) waszemu szczęściu! (Szczęściu)
Odnajdziesz może w niej, (może w niej)
Jakąś cząstkę mnie! (Jakąś cząstkę mnie)
Zobaczysz, przyjdzie dzień (przyjdzie dzień)
Zniknie też, (zniknie też) żal w moim sercu! (Sercu)
Odnajdziesz może w niej
Jakąś cząstkę mnie! (Jakąś cząstkę mnie)
(Przyjdzie dzień, przyjrzę się, szczęściu, aa może w niej)
(Aa przyjdzie dzień, zniknie też, sercu)