395px

Loch Lomond

Leniwiec

Czasu upłynął szmat
Ciągle pamiętam jak
Pierwszy raz piłam z Tobą
W Loch Lomond
Kieliszków dno
Wciąż mówiło Ci dość
Lecz Ty nadal chciałeś pić ze mną

Dziś nie pije nikt tak
żeby leżeć na wznak
Jak Ty wtedy leżałeś w Loch Lomond
Kelner zdziwił się gdy
Mówiłam Ci pij
Chociaż dawno leżałeś pod stołem

Nigdy nie dowiem się
Jak nogi wyniosły Cię
Nad ranem z pubu Loch Lomond
Z radiowozu dobiegł głos
'Pan się kładzie, bo jest noc'
A Ty mówisz 'Już leżałem w Loch Lomond'

Dziś nie pije nikt tak
żeby leżeć na wznak
Jak Ty wtedy leżałeś w Loch Lomond
Kelner zdziwił się gdy
Mówiłam Ci pij
Chociaż dawno leżałeś pod stołem

Wiele minęło lat
W końcu ksiądz pyta nas
Mówisz chcę być na zawsze z Tobą
Ja milczałam jak głaz
W końcu mówię Ci tak
Chcę gościa spod stołu w Loch Lomond

Dziś nie pije nikt tak
żeby leżeć na wznak
Jak Ty wtedy leżałeś w Loch Lomond
Kelner zdziwił się gdy
Mówiłam Ci pij
Chociaż dawno leżałeś pod stołem

Dziś nie pije nikt tak
żeby leżeć na wznak
Jak Ty wtedy leżałeś w Loch Lomond
Kelner zdziwił się gdy
Mówiłam Ci pij
Chociaż dawno leżałeś pod stołem