395px

Carrossel com Madonnas

Maanam

Karuzela Z Madonnami

Wsiadajcie madonny, madonny
Do bryk sześciokonnych
ściokonnych!
Konie wiszą kopytami nad ziemią
One w brykach na postoju już drzemią
Każda bryka malowana w trzy ogniste farbki
I trzy końskie maści, i trzy końskie maści
Od sufitu, od dębu, od marchwi

Drgnęły madonny i orszak stukonny ruszył z kopyta
Migają w krąg anglezy siwych grzyw i lambrekiny siodeł
I gorejące wzory bryk kwiecisto-laurkowe
A w każdej bryce vis a vis madonna i madonna
I w nieodmiennej pozie tkwi od dziecka odchylona
Białe konie, bryka, czarne konie, bryka, rude konie, bryka
Magnifikat!

A one w Leonardach smutnych min, w obrotach Rafaela
W okrągłych ogniach, w klatkach z lin
W przedmieściach i w niedzielach
A w każdej bryce vis a vis madonna i madonna
I niewiadomo, która śpi, a która jest natchniona
Szóstka koni, one, szóstka koni, one, szóstka koni, one
Zakręcone!

Wsiadajcie madonny, madonny
Do bryk sześciokonnych
ściokonnych!
Konie wiszą kopytami nad ziemią
One w brykach na postoju już drzemią
Każda bryka malowana w trzy ogniste farbki
I trzy końskie maści, i trzy końskie maści
Od sufitu, od dębu, od marchwi

Drgnęły madonny i orszak stukonny ruszył z kopyta
Ruszył z kopyta
Ruszył z kopyta
Ruszył z kopyta
Ruszył z kopyta
Ruszył z kopyta
Ruszył z kopyta
Ruszył z kopyta

Carrossel com Madonnas

Subam, madonnas, madonnas
Nos carrinhos de seis cavalos
seis cavalos!
Os cavalos estão com as patas suspensas no chão
Eles já estão cochilando nos carrinhos parados
Cada carrinho pintado com três cores ardentes
E três pelagens de cavalo, e três pelagens de cavalo
Do teto, do carvalho, da cenoura

As madonnas se mexeram e o cortejo barulhento partiu a galope
Brilham ao redor os ângulos dos crinas cinzas e os lambrequins das selas
E os padrões ardentes dos carrinhos floridos e festivos
E em cada carrinho, frente a frente, madonna e madonna
E na mesma pose, desde criança, reclinada
Cavalos brancos, carrinho, cavalos pretos, carrinho, cavalos ruivos, carrinho
Magnificat!

E elas em Leonardos de expressões tristes, nas rotações de Rafael
Em chamas redondas, em jaulas de cordas
Nos subúrbios e nos domingos
E em cada carrinho, frente a frente, madonna e madonna
E não se sabe qual está dormindo e qual está inspirada
Seis cavalos, elas, seis cavalos, elas, seis cavalos, elas
Enrolados!

Subam, madonnas, madonnas
Nos carrinhos de seis cavalos
seis cavalos!
Os cavalos estão com as patas suspensas no chão
Eles já estão cochilando nos carrinhos parados
Cada carrinho pintado com três cores ardentes
E três pelagens de cavalo, e três pelagens de cavalo
Do teto, do carvalho, da cenoura

As madonnas se mexeram e o cortejo barulhento partiu a galope
Partiu a galope
Partiu a galope
Partiu a galope
Partiu a galope
Partiu a galope
Partiu a galope
Partiu a galope

Composição: Zygmunt Konieczny, Miron Białoszewski