Pocztówka z lotniska
W Nowym Jorku deszcz, a w Londynie śmiech
Mam to gdzieś, mam to gdzieś, mam to gdzieś
Mam to gdzieś, gdy nie ma cię
Ja z tych wszystkich miejsc nie przywiozłem zdjęć
I gdziekolwiek bym był, to chcę już wracać dziś
Mam to gdzieś, mam to gdzieś, mam to gdzieś
Mam to gdzieś, gdy nie ma cię
Czuję tak jakbym spał i gubił się, rozpuszczał we mgle
Tak nic nie bawi mnie, już osiągam ten dziwny stan
Wiesz, przypomniałem sobie, że znów tu jestem sam
Nie ma was
Cartão Postal do Aeroporto
Em Nova York tá chovendo, em Londres só risada
Tô nem aí, tô nem aí, tô nem aí
Tô nem aí, quando você não tá
Desses lugares todos, não trouxe nenhuma foto
E onde quer que eu vá, só quero voltar pra casa hoje
Tô nem aí, tô nem aí, tô nem aí
Tô nem aí, quando você não tá
Sinto como se estivesse dormindo e me perdendo, me dissolvendo na neblina
Nada me diverte, já tô chegando nesse estado esquisito
Sabe, lembrei que de novo tô aqui sozinho
Não tem vocês