395px

Quero

ptaky

Wanna

Umarłem zanurzony w wannie
Na chwilę umarłem sobie w niej
Zupełnie nie ma mnie na świecie
Pod wodą sam bezpieczny niczym płód

Idąc w dół myślę sobie:
I choćbym tak został tu
Został jak martwy płód
Wiem, że świat wciąż by żył
Bo każdy z nas jest chwilą w nim

Umarłem zanurzony w wannie
Na chwilę umarłem sobie w niej
Za moment sam siebie wyłowię
Powietrza głód rozrywa płuca już

Idąc w dół myślę sobie:
I choćbym tak został tu
Został jak martwy płód
Wiem, że świat wciąż by żył
Bo każdy z nas jest chwilą w nim

Wynurzę się, lecz jeszcze chwilę
Zostanę, bo w tej ciszy słyszę
Jak coraz głośniej serce moje
Ratować chce ciało moje

Quero

Morrendo afogado na banheira
Por um momento eu morri ali
Não estou mais no mundo
Debaixo d'água, seguro como um feto

Caminhando pra baixo, pensando:
E eu gostaria de ficar aqui
Ficar como um feto morto
Sei que o mundo ainda existiria
Porque cada um de nós é um momento nele

Morrendo afogado na banheira
Por um momento eu morri ali
Daqui a pouco eu mesmo vou me pescar
A falta de ar já rasga meus pulmões

Caminhando pra baixo, pensando:
E eu gostaria de ficar aqui
Ficar como um feto morto
Sei que o mundo ainda existiria
Porque cada um de nós é um momento nele

Vou emergir, mas ainda por um tempo
Vou ficar, porque nesse silêncio eu ouço
Como meu coração bate cada vez mais alto
Quer salvar meu corpo

Composição: