395px

Soneto LXVI

Stanisław Sojka

Sonet LXVI

W śmierć jak w sen odejść pragnę, znużony tym wszystkim:
Tym, jak rzadko zasługę nagradza zapłata,
Jak miernota się stroi i raduje zyskiem,
Jak czystą ufność krzywdzi wiarołomstwo świata,

Znużony - odejść pragnę; lecz chęć w sobie dławie:
Jeśli umre, sam na sam (2x)
ze światem cie zostawie.
Znużony tym

Jak hańba blask honoru rychło brudem maże,
Jak żądza na złą droge dziewiczość sprowadza,
Jak zacność bezskutecznie odpiera potwarze,
Jak moc pospólną trwoni nieudolna władza,
Jak sztuce zatykają usta jej wrogowie,
Jak naukę w pacht biorą ignorantów stada,
Jak prostą prawdomowność głupotą się zowie,
Jak dobro złu na sługę najwyżej się nada.

Znużony - odejść pragnę; lecz chęć w sobie dławie:
Jeśli umrę, sam na sam (2x)
ze światem cie zostawie.

Soneto LXVI

W śmierć jak w sen odejść pragnę, znużony tym wszystkim:
Tym, jak rzadko zasługę nagradza zapłata,
Como a mediocridade se enfeita e se alegra com o lucro,
Como a pura confiança fere a fé do mundo,

Cansado - partir é o desejo; mas ainda assim me esforço:
Se eu morrer, cara a cara (2x)
Com o mundo eu te deixo.
Cansado disso

Como a vergonha do brilho da honra logo se torna sujeira,
Como a ganância leva à ruína a pureza,
Como a dignidade sem sucesso resiste à calúnia,
Como o poder comum se perde em má gestão,
Como os inimigos tapam a boca da arte,
Como a ignorância do rebanho toma a ciência como escrava,
Como a simples verdade é chamada de tolice,
Como o bem se torna o maior serviço do mal.

Cansado - partir é o desejo; mas ainda assim me esforço:
Se eu morrer, cara a cara (2x)
Com o mundo eu te deixo.