Zapytałem kiedyś ojca
Dokąd pędzi cały świat
Skąd się biorą dni i noce
Gdzie jesienią leci ptak
Jak rozpoznać to co dobre
Nie utonąć w morzu kłamstw
Skąd się wzięłam, dokąd idę
Gdzie prowadzi życie nas
On powiedział mi z uśmiechem
Twoje serce drogę zna
Żyj by nigdy nie żałować
Każdego zwykłego dnia
I choć lata wciąż mijają
Wszystko wokół zmienia czas
Będę zawsze wierzyć w ludzi
Wierzyć w siebie wierzyć w Was
Nawet jeśli to naiwność
Ja już zawsze będę tak
Nigdy nie dam tego zburzyć
Chcę być sobą pośród Was