395px

Sussurro Frio, Vento Silencioso

Swiatogor

Cichy Powiew, Chłodny Szept

Sto lat mijało, jak Zakon krzyżowy
We krwi pogaństwa północnego brodził;
Już Prusak szyję uchylił w okowy
Lub ziemię oddał, a z duszą uchodził;
Niemiec za zbiegiem rozpuścił gonitwy,
Więził, mordował, aż do granic Litwy.

Niemen rozdziela Litwinów od wrogów:
Po jednej stronie błyszczą świątyń szczyty
I szumią lasy, pomieszkania bogów;
Po drugiej stronie, na pagórku wbity
Krzyż, godło Niemców, czoło kryje w niebie,
Groźne ku Litwie wyciąga ramiona,
Jak gdyby wszystkie ziemie Palemona
Chiał z góry objąć i garnąć pod siebie.

Sussurro Frio, Vento Silencioso

Cem anos se passaram, como a Ordem Teutônica
Na sangue dos pagãos do norte se arrastava;
Já o Prussiano a cabeça ia abaixar
Ou entregava a terra, enquanto a alma escapava;
O Alemão, atrás da fuga, soltou a perseguição,
Prendia, matava, até as fronteiras da Lituânia.

O Neman separa os Lituanos dos inimigos:
De um lado brilham os picos sagrados
E as florestas sussurram, moradas dos deuses;
Do outro lado, na colina cravada
Uma cruz, símbolo dos Alemães, esconde o céu,
Ameaçador para a Lituânia estende os braços,
Como se todas as terras de Palemon
Quisessem do alto abraçar e puxar para si.

Composição: