Usta Me Ogrzej
Spójrz nadchodzi noc
Kilimem mroku z nieba spływa
I dom mój i ścieżkę
Na której czekam w sobie chowa
Więc nie każ mi już dłużej tak
Na siebie czekać w chłodzie nocy
Spójrz, już przyszła noc
Zakrywa sobą szyby okien
Jej mrokiem twarz otul
Nikt cię nie pozna w szalu, w szalu mroku
Więc uchyl drzwi i nie każ mi
Na siebie czekać w chłodzie nocy
Aquece-me
Olha, a noite tá chegando
Um manto de escuridão desce do céu
E minha casa e o caminho
Onde espero, guardo em mim
Então não me faça esperar mais
Por mim mesma no frio da noite
Olha, a noite já chegou
Cobriu as janelas com seu véu
Envolva seu rosto na escuridão
Ninguém vai te reconhecer no manto, no manto da noite
Então abre a porta e não me faça
Esperar por mim mesma no frio da noite