Uwierz mój miły
Kiedy mówię, że kocham Cię
Jestem prawdziwa
Taką zapamiętaj mnie
Wybacz jedyny
Nosze w sobie tyle złych słów
To nie moja wina
Ze uciekają czasem z ust
Uwierz
Niech patrzy moim wzrokiem miły
Uwierz
Jak ja też ma zielone oczy
Uwierz
To moja słabość rośnie w siłę
I mówi moim głosem
Nie ja, nie ja, nie, nie ja, nie ja, nie ja, nie ja, nie ja, nie ja
Wybacz kochany
Że czasem prześladują mnie
Myśli tak czarne
Jak tylko rozpacz zdarza się
Uwierz
To złość mi kradnie moje imię
Uwierz
Ze tylko, kto potrafi kochać tak umie nienawidzić
Uwierz
To moja słabość rośnie w siłę
Pokonać jej nie umiem
To ona, lecz nie ja
Nie ja, nie ja