Małpa i ja
Miałaś rację
Nigdy tak nie było dobrze jak teraz
Piję kawę
I nic właściwie mi do szczęścia nie trzeba
Jestem Bóg wie kim
Albo nikim, bez żadnego wyrazu
Mówię będzie tak
Jakbym dzień kolejny znała na pamięć
Moja małpa wie
Jak naprawdę ze mną jest
Patrzy w oczy tak
Jakby znała mnie od lat
Kiedy jest mi źle
Opowiada różne dziwne historie
Moja małpa wie
Wie dokładnie jak to jest
Kiedy nie wiem już
Co mam robić, dokąd iść
Wtedy mówię: Hej! Weź się w garść
I zacznij wszystko od nowa
Miałeś racje
Zachowuję się jak trochę stuknięta
Przez ten długi czas
Mylą mi się dni powszednie i święta
Piję kawę
I czytam list od swoich wiernych przyjaciół
Lecz nie wierzę im ani Tobie
Wierzę tylko swojej małpie
Moja małpa wie
Jak naprawdę ze mną jest
Patrzy w oczy tak
Jakby znała mnie od lat
Kiedy jest mi źle
Opowiada różne dziwne historie
Moja małpa wie
Wie dokładnie jak to jest
Kiedy nie wiem już
Co mam robić dokąd iść
Wtedy mówię: Hej! Weź się w garść
I zacznij wszystko od nowa
A Macaca e Eu
Você estava certa
Nunca estive tão bem quanto agora
Tô tomando café
E na real, não preciso de mais nada pra ser feliz
Sou Deus sabe quem
Ou ninguém, sem expressão nenhuma
Falo que vai ser assim
Como se eu soubesse o dia de amanhã de cor
Minha macaca sabe
Como realmente eu tô
Olha nos meus olhos
Como se me conhecesse há anos
Quando tô mal
Ela conta umas histórias bem doidas
Minha macaca sabe
Sabe exatamente como é
Quando não sei mais
O que fazer, pra onde ir
Aí eu falo: E aí! Se liga
E começa tudo de novo
Você estava certa
Tô agindo como uma doida
Nesse tempo todo
Confundo dias normais com feriados
Tô tomando café
E leio cartas dos meus amigos fiéis
Mas não confio neles nem em você
Só confio na minha macaca
Minha macaca sabe
Como realmente eu tô
Olha nos meus olhos
Como se me conhecesse há anos
Quando tô mal
Ela conta umas histórias bem doidas
Minha macaca sabe
Sabe exatamente como é
Quando não sei mais
O que fazer, pra onde ir
Aí eu falo: E aí! Se liga
E começa tudo de novo
Composição: Jaroslaw Marek Kozidrak, Beata Elzbieta Kozidrak