395px

Entre Nós, a Silêncio Persiste

Bolter

Między Nami Cisza Trwa

Kolejny dzień z kalendarza spadł,
Podobny do innych dni,
Niepotrzebny tak,
Jak jesienny wiatr,
Który sobie z losu drwi.
Za oknem noc z twarzą pełną łez,
Bezdomna jak moje sny.
Który to już zmierzch,
Który to już deszcz?
Oprócz ciebie nie wie nikt...
Gdzie ty?
Gdzie ja?
Między nami cisz trwa...
Gdzie ty?
Gdzie ja?
Czas zaciera wspomnień ślad...
Gdzie ty?
Gdzie ja?
Między nami cisza trwa...
Gdzie ty?
Gdzie ja?
Czas zaciera wspomnień ślad...
Tak wiele nam obiecywał los
I w końcu wziął to co dał.
Jakby rozbił ktoś
Marzeń kruche szkło,
A zostawił tylko żal.
Zapomnieć chcę i nie umiem już,
Przemykam się z dnia na dzień
I powracam znów
Do tych kilku słów
Zagubionych gdzieś we mgle.
Gdzie ty?
Gdzie ja?
Między nami cisza trwa...
Gdzie ty?
Gdzie ja?
Czas zaciera wspomnień ślad...

Kolejny dzień z kalendarza spadł,
Podobny do innych dni,
Niepotrzebny tak,
Jak jesienny wiatr,
Który sobie z losu drwi.
Gdzie ty?
Gdzie ja?
Między nami cisza trwa...
Gdzie ty?
Gdzie ja?
Czas zaciera wspomnień ślad...
Gdzie ty?
Gdzie ja?
Między nami cisza trwa...
Gdzie ty?
Gdzie ja?
Czas zaciera wspomnień ślad...
Czas zaciera wspomnień ślad...
Czas zaciera wspomnień ślad...

Entre Nós, a Silêncio Persiste

Mais um dia caiu do calendário,
Semelhante a outros dias,
Desnecessário assim,
Como o vento de outono,
Que zomba do destino.
Do lado de fora, a noite com rosto cheio de lágrimas,
Sem-teto como meus sonhos.
Qual já é o crepúsculo,
Qual já é a chuva?
Além de você, ninguém sabe...
Onde você?
Onde eu?
Entre nós, o silêncio persiste...
Onde você?
Onde eu?
O tempo apaga as lembranças...
Onde você?
Onde eu?
Entre nós, o silêncio persiste...
Onde você?
Onde eu?
O tempo apaga as lembranças...
Tanto nos prometeu o destino
E no fim levou o que deu.
Como se alguém tivesse
Quebrado um vidro frágil,
E deixado só a dor.
Quero esquecer e já não consigo,
Vou passando de dia em dia
E volto de novo
Para aquelas poucas palavras
Perdidas em algum lugar na névoa.
Onde você?
Onde eu?
Entre nós, o silêncio persiste...
Onde você?
Onde eu?
O tempo apaga as lembranças...

Mais um dia caiu do calendário,
Semelhante a outros dias,
Desnecessário assim,
Como o vento de outono,
Que zomba do destino.
Onde você?
Onde eu?
Entre nós, o silêncio persiste...
Onde você?
Onde eu?
O tempo apaga as lembranças...
Onde você?
Onde eu?
Entre nós, o silêncio persiste...
Onde você?
Onde eu?
O tempo apaga as lembranças...
O tempo apaga as lembranças...
O tempo apaga as lembranças...

Composição: