395px

Paisagem da Cidade

Czerwone Gitary

Pejzaż Miasta

Nad pustą jezdnią dojrzewa świt
Trzepoczą słowa, trzaskają drzwi
Autobus rusza bez wolnych miejsc
Jest piąta rano, jest piąta pięć

Czarno-biały pejzaż miasta
W górze niebo, w dole asfalt

Zaczęty przetarg, kto ile wart?
Tytuły gazet zbawiają świat
W wyścigu godzin, w pogoni chwil
Pulsuje zdarzeń codzienny rytm

Czarno-biały pejzaż miasta
W górze niebo, w dole asfalt

Przechodzą ludzie przez pełnię dnia
Te same twarze, ta sama gra
Te same słowa z tych samych ust
Wplątane w ostry klaksonów blues

Czarno-biały pejzaż miasta
W górze niebo, w dole asfalt

A potem szybkie uściski rąk
Rozmowy, które powietrze tną
Autobus wraca bez pustych miejsc
Jest siódma wieczór, jest siódma pięć

Czarno-biały pejzaż miasta
W górze niebo, w dole asfalt

Paisagem da Cidade

Sobre a pista vazia, o amanhecer se forma
As palavras tremem, as portas batem
O ônibus parte sem lugares livres
São cinco da manhã, são cinco e cinco

Paisagem da cidade em preto e branco
No céu, o azul, no chão, o asfalto

Começou a disputa, quem vale mais?
As manchetes salvam o mundo
Na corrida do tempo, na busca por momentos
Pulsam os eventos no ritmo cotidiano

Paisagem da cidade em preto e branco
No céu, o azul, no chão, o asfalto

As pessoas passam pelo dia intenso
As mesmas caras, o mesmo jogo
As mesmas palavras saindo das mesmas bocas
Enroladas no blues agudo das buzinas

Paisagem da cidade em preto e branco
No céu, o azul, no chão, o asfalto

E depois, apertos de mão rápidos
Conversas que cortam o ar
O ônibus volta sem lugares vazios
São sete da noite, são sete e cinco

Paisagem da cidade em preto e branco
No céu, o azul, no chão, o asfalto

Composição: Janusz Kondratowicz