395px

Quando as Campinas Florescerem

Czerwone Gitary

Zanim zakwitną łąki

Wiatr przegonił z pola wrony
Mróz oszronił w sadzie drzewa
Kolędnicy chodzą z szopką
A pod oknem Turoń śpiewa

W świat nie wyruszymy wcześniej
Niż na wiosnę, mhm
Nim nie wzejdą przebiśniegi
Kra nie pęknie koło brzegów
Nie zakwitną łąki

Jadą sanie polną drogą
Śnieg okrywa końskie łby
Wokół słychać srebrne dzwonki
Chmury pełzną niby dym

W świat nie wyruszymy wcześniej
Niż na wiosnę, mhm
Nim nie wzejdą przebiśniegi
Kra nie pęknie koło brzegów
Nie zakwitną łąki

Bałwan w słońcu się roztopił
Skończył się zimowy sen
Ludzie już zdejmują futra
Coraz dłuższy każdy dzień

W świat nie wyruszymy wcześniej
Niż na wiosnę, mhm
Nim nie wzejdą przebiśniegi
Kra nie pęknie koło brzegów
Nie zakwitną łąki
Kiedy wzejdą przebiśniegi
Kra odsłoni zieleń brzegów
Znów zakwitną łąki

Quando as Campinas Florescerem

O vento espantou os corvos do campo
A geada cobriu as árvores no pomar
Os cantores andam com o presépio
E sob a janela, o Turoń canta

Não vamos sair para o mundo antes
Do que na primavera, mhm
Antes que os flocos de neve brotem
O gelo não vai rachar nas margens
As campinas não vão florescer

As renas vão pela estrada de terra
A neve cobre as cabeças dos cavalos
Ao redor se ouvem sinos prateados
As nuvens rastejam como fumaça

Não vamos sair para o mundo antes
Do que na primavera, mhm
Antes que os flocos de neve brotem
O gelo não vai rachar nas margens
As campinas não vão florescer

O boneco de neve derrete ao sol
Acabou o sono de inverno
As pessoas já tiram os casacos
Cada dia está ficando mais longo

Não vamos sair para o mundo antes
Do que na primavera, mhm
Antes que os flocos de neve brotem
O gelo não vai rachar nas margens
As campinas não vão florescer
Quando os flocos de neve brotarem
O gelo vai revelar o verde das margens
As campinas vão florescer de novo

Composição: Wojciech Niżyński