10 W Skali Beauforta
Kołysał nas zachodni wiatr
Brzeg gdzieś za rufą został
I nagle ktoś jak papier zbladł
Sztorm idzie, panie bosman
A bosman tylko zapiął płaszcz
I zaklął: Ech, do czorta
Nie daję łajbie żadnych szans
Dziesięć w skali Beauforta
Z zasłony ołowianych chmur
Ulewa spadła nagle
Rzucało nami w górę, w dół
I fala zmyła żagle
A bosman tylko zapiął płaszcz
I zaklął: Ech, do czorta
Nie daję łajbie żadnych szans
Dziesięć w skali Beauforta, hej
Gdzie został ciepły, cichy kąt
I brzegu kształt znajomy?
Zasnuły mgły daleki ląd
Dokładnie, z każdej strony
A bosman tylko zapiął płaszcz
I zaklął: Ech, do czorta
Nie daję łajbie żadnych szans
Dziesięć w skali Beauforta
O pokład znów uderzył deszcz
I padał już do rana
Piekielnie ciężki to był rejs
Szczególnie dla bosmana
A bosman tylko zapiął płaszcz
I zaklął: Ech, do czorta
Przedziwne czasem sny się ma
Dziesięć w skali Beauforta
Dziesięć w skali Beauforta
Dziesięć w skali Beauforta
10 na Escala de Beaufort
O vento oeste nos balançava
A costa ficou pra trás
E de repente alguém ficou pálido
A tempestade vem, seu capitão
E o capitão só fechou o casaco
E xingou: Ah, que droga
Não dou nenhuma chance pra essa barca
Dez na escala de Beaufort
Das nuvens pesadas e cinzentas
A chuva caiu de repente
Nos jogava pra cima e pra baixo
E a onda levou as velas
E o capitão só fechou o casaco
E xingou: Ah, que droga
Não dou nenhuma chance pra essa barca
Dez na escala de Beaufort, ei
Onde ficou o canto quente e calmo
E a forma familiar da costa?
Névoas encobriram a terra distante
Exatamente, de todos os lados
E o capitão só fechou o casaco
E xingou: Ah, que droga
Não dou nenhuma chance pra essa barca
Dez na escala de Beaufort
A chuva bateu de novo no convés
E caiu até de manhã
Foi uma viagem infernal
Principalmente pro capitão
E o capitão só fechou o casaco
E xingou: Ah, que droga
Às vezes se tem sonhos estranhos
Dez na escala de Beaufort
Dez na escala de Beaufort
Dez na escala de Beaufort
Composição: Janusz Kondratowicz