Siedem Mórz, Siedem Lądów
Deszczem zacina wiatr
To obraz minionych lat
Który to już mija dzień
Bezkresnej wędrówki mej?
Siedem mórz, siedem lądów
W najdłuższą z wszystkich dróg
Wysłał mnie zmęczony światem Bóg
Nieś mnie
Na nieznanych fiordów brzeg
Bym mogła może tam
Odnaleźć się
Siedem mórz, siedem lądów
W najdłuższą z wszystkich dróg
Wysłał mnie zmęczony światem Bóg
Tu niebo wydało cichy jęk
Wciąż za wcześnie
By ocalić mnie
Za wcześnie
Siedem mórz, siedem lądów
W najdłuższą z wszystkich dróg
Wysłał mnie zmęczony światem Bóg
A jeśli długo mnie nie będzie
Zaginie o mnie słuch
Znajdziesz mnie na jednej
Z mlecznych dróg
Sete Mares, Sete Terras
A chuva corta o vento
É a imagem de anos passados
Que dia é esse que já se vai
Da minha jornada sem fim?
Sete mares, sete terras
Na mais longa de todas as estradas
Me enviou um Deus cansado do mundo
Me leve
Para a margem de fiordes desconhecidos
Para que eu possa talvez lá
Me reencontrar
Sete mares, sete terras
Na mais longa de todas as estradas
Me enviou um Deus cansado do mundo
Aqui o céu soltou um gemido silencioso
Ainda é cedo
Para me salvar
Cedo demais
Sete mares, sete terras
Na mais longa de todas as estradas
Me enviou um Deus cansado do mundo
E se eu demorar a voltar
Se perderem meu rastro
Você me encontrará em uma
Das estradas de leite
Composição: Edyta Bartosiewicz