Balon
Był pogodny wiosenny dzień
Tłum ludzi falował w koło
Biały balon rzucał cień
Pilot śmiał się wesoło
I z wolna popłynął w chmury
Pilot na białym ptaku
Gondolę oplatały sznury
A on płynął do góry
Nie czując strachu
Aż nagle tłum zamarł z trwogi
I wszystkie twarze pobladły
Bo z balonu wytrysnął ogień
A główne liny odpadły
I z wolna popłynął na dół
Pilot w płonącym ptaku
Gondolę oplatały dymy
A on płynął na dół
Przed śmiercią płacząc
Balão
Era um dia de primavera ensolarado
A multidão se movia em volta
Um balão branco flutuava
O piloto sorria alegre
E lentamente subia nas nuvens
O piloto em um pássaro branco
Cordas envolviam a gôndola
E ele subia
Sem sentir medo
Até que de repente a multidão parou em pânico
E todos os rostos empalideceram
Pois do balão jorrou fogo
E as cordas principais se soltaram
E lentamente descia
O piloto em um pássaro em chamas
A gôndola envolta em fumaça
E ele descia
Chorando diante da morte
Composição: A. Kociszewski / A. Zawistowski