Polifikcja
Pewnego razu w mgławicy Orzeł
Stało się jasne że będzie gorzej
Przejadł się pieniądz węgiel i tlen
Na czarnym rynku został hel
Hell czyli piekło
Słowo się rzekło
A innym razem w gromadzie kulistej
Ciasno tak było że strach pomyśleć
Szukano miejsca mierzono cel
Ktoś ujrzał Ziemię na niej Hel
Hell czyli piekło
Słowo się rzekło
W pobliżu pewnej podwójnej gwiazdy
Mieli już dosyć ogólnej jazdy
Nie chcieli rządów barier i ceł
Wołano spadaj go to hell
Hell czyli piekło
Słowo się rzekło
Na niebie chmury nie widać raju
A wyżej gwiazdy zagłuszają
Obrazy szczątków pyłu i mgieł
Tworzone przez szlachetny hel
Hell czyli piekło
Słowo się rzekło
Polifíccia
Certa vez na névoa, águia
Ficou claro que ia piorar
O dinheiro, o carvão e o oxigênio acabaram
No mercado negro ficou o hélio
Inferno, ou seja, o diabo
A palavra foi dita
E em outra ocasião, na esfera densa
Estava tão apertado que dava medo pensar
Procuravam um lugar, mediam o alvo
Alguém viu a Terra, nela o hélio
Inferno, ou seja, o diabo
A palavra foi dita
Perto de uma certa estrela dupla
Já tinham bastante da bagunça geral
Não queriam regras, barreiras e leis
Gritavam, "Cai fora, vai pro inferno!"
Inferno, ou seja, o diabo
A palavra foi dita
No céu, nuvens não mostram o paraíso
E lá em cima, as estrelas abafam
Imagens de fragmentos de poeira e névoa
Criadas pelo nobre hélio
Inferno, ou seja, o diabo
A palavra foi dita