exibições de letras 380

Ucieczka 5:55

Elektryczne Gitary

Letra

    Taki mój grzech
    Uciekłem do czech
    Z tych pięknych gór
    Pod sąd i pod mur

    Dojrzewa świadomość, są słowa i czyny.
    Uciekam więc prosto ze służby granicznej,
    Choć wojsko oznacza pieniądze i awans,
    Lecz daje okazję by prysnąć najszybciej
    Ja swoje wiem dobrze, bo słucham rozgłośni.
    Stąd własny mam obraz, wyciągam więc wnioski
    Ten system pachołków niebawem upadnie.
    Ja dziś już uciekam do niemiec przez austrię.
    Rok 51, jest marzec w opolskiem.
    Mam dość kontrwywiadu, parszywej roboty
    Uciekam do niemiec, dowiecie się o mnie,
    Gdy zawrze wśród całej czerwonej hołoty
    Kochani, ja wiem, będzie trudno wam sprostać,
    Lecz ja się dołożę, by padła tyrania
    Dokuczać wam zaczną, nie mówiąc o kosztach,
    Lecz warto, przysięgam, ja wiem wszystko z radia

    Taki mój grzech
    Uciekłem do czech
    Z tych pięknych gór
    Pod sąd i pod mur

    A teraz to widzę z pewnego dystansu,
    Od kiedy tak krążę bez ciała balastu
    Mieliśmy peemki, granaty, tetetki,
    Ruszyliśmy w siedmiu, nie licząc kobiety,
    Tej praczki, walerii, nie bardzo kumatej.
    Do czego nam była potrzebna czasami?
    Zostawmy ten temat. Ruszyli z pościgiem
    Z dwóch stron oczywiście, setkami i z psami,
    Leśniczy po czeskiej ratował nas żarciem.
    Przesiedział dwanaście i skonał rok potem
    Kurczyły się szanse, już było to jasne
    I tylko jak wrócić, by skończyć z honorem
    Szukali, czesali, patrole wracały,
    Choć marzli żołnierze, a psy już nie chciały
    Nas węszyć. Po krótkiej wymianie kul z czeskim oddziałem
    Zgłosiliśmy koniec wycieczki

    Taki mój grzech
    Uciekłem do czech
    Z tych pięknych gór
    Pod sąd i pod mur

    Lecz tak się złożyło, że sysytem pachołków
    W najlepsze się trzymał u żłobu i stołków
    Jak wiedzieć miał młody, gdy cela i krata,
    Że śrubę odkręcą gdzieś za cztery lata
    Więc zmiana poglądów, podania, podania.
    Zbłądziłem, wiem teraz, gdy pluton i ściana
    Zachodnie szczekaczki, co sąsiad nastawiał,
    To zwykła agitka, niemądra zabawa
    Tu matka całuje bieruta w podeszwy,
    Kuzyni bez pracy, a ja w celi śmierci
    O piątej pięćdziesiąt pięć krata otwarła się,
    Strażnik, korytarz, podwórko i salwa
    Więzienna lekarka imieniem celina
    Zerknęła na szczątki, by zamknąć protokół
    I tak w katowicach ucieczkę skończyłem
    I cisza na zawsze, minęło i spokój

    Taki mój grzech
    Uciekłem do czech
    Z tych pięknych gór
    Pod sąd i pod mur


    Comentários

    Envie dúvidas, explicações e curiosidades sobre a letra

    0 / 500

    Faça parte  dessa comunidade 

    Tire dúvidas sobre idiomas, interaja com outros fãs de Elektryczne Gitary e vá além da letra da música.

    Conheça o Letras Academy

    Enviar para a central de dúvidas?

    Dúvidas enviadas podem receber respostas de professores e alunos da plataforma.

    Fixe este conteúdo com a aula:

    0 / 500

    Opções de seleção