395px

Circo

Elektryczne Gitary

Cyrk

Dziś od rana w cały mieście ludzie podekscytowani
Bo przyjechał chodzą wieści cyrk wspaniały z Danii

Chodźcie bo pokaz słonia patrzcie męski duecik
No i kobita z brodą bawmy się jak dzieci

Konie biegną po arenie woltyżerka w rytm podskoków
Prezentuje boczny szpagat szmer przejęcia wokół

Czniach czniach na czinelach bum bum na bębnie wali
I już połknął brzytwę i pomruk na sali

Sztukmistrz w białych rękawiczkach rozpościera łachman stary
Lecz za chwilę go przemienia w trzy złote dolary

Wszyscy oniemieli rozszalały żądze
Każdy chciałby wiedzieć jak zrobił pieniądze

Lecz za chwilę piramida wbiega zespół atletyczny
Ten na tego a ten po nim na wierzch dziewczę śliczne

Patrzcie ten na dole zsiniał i jak sapie
Co będzie gdy spadną kto ich potem złapie

Nie zdążyli skończyć jeszcze a zza kulis słychać ryki
Wywoływać będą dreszcze tańcem zwierząt dzikich

Trzask trzask z bicza strzelił włożył do paszczy głowę
Okrzyk przerażenia wyjął z powrotem

Dwaj obdarci klowni wyszli jeden mówi jestem Tadek
Drugi też się chciał przedstawić kopa dostał w zadek

A a do rozpuku Jezusie jakie śmieszne
Połyskują złote zęby krzyczą jeszcze jeszcze

Spazmy zachwytu wokół wiwat na całej sali
A a brawo oni są wspaniali

Dziś od rana w cały mieście ludzie podekscytowani
Bo przyjechał chodzą wieści cyrk wspaniały z Danii

Circo

Hoje de manhã, na cidade inteira, a galera tá animada
Porque chegou, olha só, o circo maravilhoso da Dinamarca

Vem ver o show do elefante, olha o dueto masculino
E a mulher com barba, vamos nos divertir como crianças

Os cavalos correm na arena, o acrobata pula no ritmo
Fazendo um lado de esparadrapo, um sussurro ao redor

Czniach czniach nos pratos, bum bum no tambor
E já quebrou a lâmina e um murmúrio na sala

O mágico de luvas brancas abre um velho truque
Mas logo ele transforma isso em três dólares dourados

Todos ficaram em choque, a plateia enlouquecida
Todo mundo queria saber como ele fez o dinheiro

Mas logo a pirâmide entra, um grupo atlético
Esse em cima, e aquele por baixo, uma linda garota no topo

Olha aquele embaixo, tá roxo e ofegante
O que vai acontecer se ele cair? Quem vai pegar depois?

Não tinham terminado ainda, e dos bastidores se ouvem gritos
Vai dar arrepios, a dança dos animais selvagens

Pá pá, o chicote estalou, enfiou na boca da cabeça
Um grito de terror saiu de volta

Dois palhaços esfarrapados saíram, um diz: "Eu sou o Tadek"
O outro também queria se apresentar, levou um chute no traseiro

Ah, ah, que engraçado, Jesus, que risada
Brilham os dentes dourados, gritando: "mais, mais!"

Espasmos de alegria ao redor, aplausos na sala inteira
Ah, ah, bravo, eles são incríveis

Hoje de manhã, na cidade inteira, a galera tá animada
Porque chegou, olha só, o circo maravilhoso da Dinamarca

Composição: Jörgen Elofsson