Będe gdzieś
Szary świat gdy brak w nim barw
Nadziei brak
Płacze świat gdy ludzki gniew znów rodzi strach
Pójdę gdzieś gdzie nie ma łez
By nie bać się tam wolność jest
Pójdę gdzieś gdzie ptaków śpiew
Tam znajdziesz mnie
Oszukam czas
Ucieknę od tych wszystkich smutnych spraw
Zapomnę o złych ludziach, których znam
Będę jak wolny ptak
Wierzyć chcę, że przyjdzie czas, nadziei czas
Zniknie lęk, a ludzki śmiech zagłuszy gniew
Będę gdzieś, gdzie nie ma łez
Nie boje się tu wolność jest
Będę gdzieś, gdzie ptaków śpiew
Tam znajdziesz mnie
Oszukam czas
Ucieknę od tych wszystkich smutnych spraw
Zapomnę o złych ludziach, których znam
Będę jak wolny ptak
Vou Para Algum Lugar
Mundo cinza quando não há cores
Falta esperança
O mundo chora quando a raiva humana gera medo de novo
Vou para algum lugar onde não há lágrimas
Pra não ter medo, lá a liberdade existe
Vou para algum lugar onde o canto dos pássaros
Lá você vai me encontrar
Vou enganar o tempo
Vou fugir de todas essas coisas tristes
Vou esquecer das pessoas ruins que conheço
Serei como um pássaro livre
Quero acreditar que vai chegar a hora, a hora da esperança
O medo vai desaparecer, e o riso humano vai abafar a raiva
Estarei em algum lugar onde não há lágrimas
Não tenho medo, aqui a liberdade existe
Estarei em algum lugar onde o canto dos pássaros
Lá você vai me encontrar
Vou enganar o tempo
Vou fugir de todas essas coisas tristes
Vou esquecer das pessoas ruins que conheço
Serei como um pássaro livre