exibições de letras 285
Letra

    Jedna z polskich dróg
    Na zachodzie Polski
    Znów opada kurz po tym
    Jak mijamy wioski
    Niebieski wóz przecina mapę
    W środku same osoby
    Związane z rapem
    Jeszcze kilka minut w tył
    A zobaczysz koncert
    Zaczęło padać
    Parę minut przed końcem
    Kończymy flaszkę
    Rozlewam ja z Jackiem
    Gdybym palił
    Właśnie otwierałbym paczkę
    W takich chwilach
    Tylko chillout
    Chwila ciszy
    Gdy kaseta się przewija
    To ostatni dialog
    Ostatnie halo
    Dzwonię do niej
    Ostatnio rozmawiamy mało
    Mówię, że wszystko ok
    Jesteśmy w drodze
    Życie to poker
    Stawiam hajs i wchodzę
    Dobranoc mówię do niej
    I wyłączam nokie
    Na zachodzie Polski
    Sunąc samochodem

    Wróć już
    I tak mocno przytul mnie
    Niech noc ukołysze wspólny sen
    Bez Ciebie życie traci sens
    Więc wróć już

    Przez mokrą szybę widzę
    Jak ucieka obraz
    Zakładam kaptur
    Chciałbym chwilę pospać
    Ludzie widzą tylko postać i słyszą teksty
    Widzą mokry ręcznik i moją twarz po raz ęty
    Dla nich to proste
    To zwykły koncert
    Zagrają, wypiją
    I odjadą w Polskę
    Ja myślę o tej
    Z którą teraz mieszkam
    Który to raz
    Wspominam o niej w tekstach
    Nie pierwszy raz
    Tak daleko od niej
    W sumie
    To setny weekend
    I znowu problem
    To kolejna płyta
    To kolejny rejs
    A mnie kolejny raz nie ma obok niej
    Ale wiem
    Że muszę to zrobić dla nas
    A w pierwszy wolny weekend
    Kupię szampana
    Tak sądzę
    Myśląc o tym
    Co zrobimy potem
    Na zachodzie Polski
    Sunąc samochodem

    Wróć już
    I tak mocno przytul mnie
    Niech noc ukołysze wspólny sen
    Bez Ciebie życie traci sens
    Więc wróć już

    Powoli tracę kontakt
    Zamykam oczy
    Znikam jak kasa z konta
    Nie myśląc o tym
    Zapominam
    Że życie dostaliśmy w kredyt
    Myślę, co będzie później
    Że trzeba wierzyć
    Pada deszcz
    I rozmazuje to co widzę
    I tylko deszcz
    Rozbija się o przednia szybę
    Czuję mokry T-shirt
    Czuję, że to spiszę
    Dla tych wszystkich
    Na których liczę, wiesz
    Ciekawe, ile godzin spędziłem w trasie
    Ile dni mnie nie było w chacie
    Ile chwil
    To nie policzysz raczej
    Więc spytaj tych
    Dla których od zawsze
    Em C 2 to ja C
    Dziś tak to czuję
    Co jest chwilą
    Tu jest
    Wszystko zmienne
    Drogi kręte
    Nie polegnę
    Tak sobie myślę popijając wodę
    Na zachodzie Polski
    Sunąc samochodem

    Wróć już
    I tak mocno przytul mnie
    Niech noc ukołysze wspólny sen
    Bez Ciebie życie traci sens
    Więc wróć już

    Wróć już
    I tak mocno przytul mnie


    Comentários

    Envie dúvidas, explicações e curiosidades sobre a letra

    0 / 500

    Faça parte  dessa comunidade 

    Tire dúvidas sobre idiomas, interaja com outros fãs de Gosia Andrzejewicz e vá além da letra da música.

    Conheça o Letras Academy

    Enviar para a central de dúvidas?

    Dúvidas enviadas podem receber respostas de professores e alunos da plataforma.

    Fixe este conteúdo com a aula:

    0 / 500

    Opções de seleção