Piękna Pani Z Czółenkiem
Wiedz miły, że jest nas dwie
Tu na ziemi mamy wspólny dom
Jest nim ciało, które pieścisz co noc
Kiedy szepczesz "kocham Cię"
Nasłuchuje każda z nas
Dwie różne istoty - obie to ja
Z jednej z nas jest dumny Bóg
Druga wciąż zasmuca Go
Za występki obu zapłacę ja
Każda inny widzi cel
Każda swoje sumienie ma
Choć to dziwne, ja sumienia mam dwa
To przecież ja
To przecież ciągle ja
Gdy jedna ośmieli się
Ugodzić Cię słowem złym
Ja przyklejam plaster z najczulszych słów
Jedna w nieśmiałości swej
Rzęsami dotyka stóp
Druga śmiało sięga do Twych ust
Obie mają pewność, że
Wędrówki nadszedł kres
Dopełnieniem obu jesteś Ty
I choć spóźniłeś się na spotkanie siedem lat
Wdzięczne są, że jesteś cały i zdrów
To przecież ja
To przecież ciągle ja
Linda Senhora com o Barquinho
Saiba, querida, que somos duas
Aqui na terra temos um lar em comum
É o corpo que você acaricia toda noite
Quando você sussurra "eu te amo"
Cada uma de nós escuta
Duas entidades diferentes - ambas sou eu
De uma de nós, Deus se orgulha
A outra ainda o entristece
Pelas travessuras de ambas, eu pagarei
Cada uma vê um objetivo
Cada uma tem sua consciência
Embora seja estranho, eu tenho duas consciências
Sou eu, afinal
Sou eu, sempre eu
Quando uma se cala
Te atinge com palavras cruéis
Eu colo um curativo com as palavras mais suaves
Uma na sua timidez
Toca seus pés com os cílios
A outra ousadamente alcança seus lábios
Ambas têm certeza de que
A jornada chegou ao fim
Você é a conclusão de ambas
E embora você tenha se atrasado para o encontro por sete anos
Sou grata por você estar inteiro e saudável
Sou eu, afinal
Sou eu, sempre eu