Mój Los
Mija już kolejny dzień
Koleny raz zmieniam się w obłęd
Wstyd okrywa moją twarz
I przykro mi niewiarygodnie
Odkąd lęk mnie znalazł
Wpaja ból
Zagarnął
Wątpliwy rozsądek
Żyjąc z nim wiedziałam już
Że umrzeć jest znacznie wygodniej
Jak ufać mu gdy daje tylko ból
Jak mogę to znieść gdy tak poniża mnie
Jak ufać mu gdy czuję tylko ból
I skąd taki pech, że niszczy właśnie mnie
Nigdy tak nie chciałam czuć
Jak ciepły jest twój każdy oddech
Nigdy przedtem - ale znów
Ty takiej nie chciałeś mnie dostrzec
Nie pozwalaj nigdy, bym
Pragnęła Cię tak jeszcze mocniej
Bo będąc ze mną
Nie mógłbyś czuć się już bardziej samotnie
Jak ufać mu gdy daje tylko ból
Jak mogę to znieść gdy tak poniża mnie
Jak ufać mu gdy czuję tylko ból
I skąd taki pech, że niszczy właśnie mnie
Daj światło dnia
Otul nim znów
Ciszę i spokój wróć
Meu Destino
Já passou mais um dia
Mais uma vez eu me transformo em loucura
A vergonha cobre meu rosto
E eu me sinto incrivelmente mal
Desde que o medo me encontrou
Ele ensina a dor
Tomou conta
Do meu juízo duvidoso
Vivendo com isso eu já sabia
Que morrer é muito mais confortável
Como confiar nele se só traz dor
Como posso suportar isso se me humilha assim
Como confiar nele se só sinto dor
E de onde vem essa má sorte que só me destrói
Nunca quis sentir assim
Como é quente cada um dos seus suspiros
Nunca antes - mas de novo
Você não queria me ver assim
Nunca deixe que eu
Deseje você ainda mais
Porque estando comigo
Você não poderia se sentir mais sozinho
Como confiar nele se só traz dor
Como posso suportar isso se me humilha assim
Como confiar nele se só sinto dor
E de onde vem essa má sorte que só me destrói
Dê luz ao dia
Envolva-me novamente
Traga de volta o silêncio e a paz
Composição: Kasia Kowalska