
Anhedonia
Kasia Kowalska
Urojenia spychają w przepaść nas
Pełzam po dnie, odbijam się od ścian
Brnij kochanie, niełatwy nadszedł czas
Pełzaj po mnie nim Cię okiełzna strach
W końcu daj z siebie coś, tego mi nigdy dość
Wnikaj aż w krwiobieg
W ciała katatonie
Brzmi banalnie, wyssany z palca strach
Lęk w Twej głowie, co z ciebie wyssę ja
Bo dam od siebie coś, radę dał mało kto
Wnikaj aż w krwiobieg
W ciała katatonie
Wnikaj aż stracisz oddech
W ultra anhedonie
W końcu daj z siebie coś
Tego mi nigdy dość
W końcu daj z siebie coś
Tego mi nigdy dość
Wnikaj aż w krwiobieg
W ciała katatonie
Wnikaj aż stracisz oddech
W ultra anhedonie



Comentários
Envie dúvidas, explicações e curiosidades sobre a letra
Faça parte dessa comunidade
Tire dúvidas sobre idiomas, interaja com outros fãs de Kasia Kowalska e vá além da letra da música.
Conheça o Letras AcademyConfira nosso guia de uso para deixar comentários.
Enviar para a central de dúvidas?
Dúvidas enviadas podem receber respostas de professores e alunos da plataforma.
Fixe este conteúdo com a aula: