Bądź taka, nie bądź taka
Spirala strachu w głowie się obraca
I rośnie wraz z nami od początku świata
Niewinna, nieśmiała, rozkosznie bezradna
Gdy staje na nogi jest bardzo odważna
Ma na swych usługach wszystko, co lubimy
Przede wszystkim jednak to, że my mówimy
Do pierwszych lekcji mamy dołącza się tata
Słyszę z lewej, z prawej
Bądź taka, nie bądź taka!
(Rośnie z nami od początku świata)
Bądź taka, nie bądź taka
Lawina ruszyła: Szkoła, dom i praca
Zakazy, nakazy, bądź taka, nie bądź taka
Jeszcze śpię, a już czuję, że powoli wariuję
Parada własnych twarzy we śnie mnie prześladuje
Spirala strachu w głowie się obraca
I rośnie wraz z nami od początku świata
Maszyna wychowawcza, z uporem maniaka
Wystukuje rytmicznie
Bądź taka, nie bądź taka!
(Jeszcze śpię, a już słyszę)
Bądź taka, nie bądź taka
Seja assim, não seja assim
A espiral do medo gira na cabeça
E cresce com a gente desde o começo do mundo
Inocente, tímida, deliciosamente perdida
Quando se levanta, é muito corajosa
Tem à sua disposição tudo que a gente gosta
Mas, acima de tudo, o que importa é que a gente fala
Nas primeiras lições, o pai se junta a nós
Ouço da esquerda, da direita
Seja assim, não seja assim!
(Cresce com a gente desde o começo do mundo)
Seja assim, não seja assim
A avalanche começou: escola, casa e trabalho
Proibições, obrigações, seja assim, não seja assim
Ainda estou dormindo, mas já sinto que estou pirando
Uma parada de rostos próprios me persegue no sonho
A espiral do medo gira na cabeça
E cresce com a gente desde o começo do mundo
A máquina educacional, com teimosia de maníaco
Ritmicamente bate
Seja assim, não seja assim!
(Ainda estou dormindo, mas já ouço)
Seja assim, não seja assim