395px

Kreon

Maanam

Kreon

Co to za dom, fundamenty w nim drżą
Brat bratu gardło podrzyna
Jest zawsze rola dla Kreona
Jest heroiczna Antygona

Od tysiącleci nic się nie zmienia
Te same żądze, te same pragnienia
Gdy wszystko stracisz a lud się odwróci
Za późno będzie, by do życia wrócić

Bój się teraz ty Kreonie
Nie zaśniesz przeze mnie
Gdy zechcę, będę szczurem
Dotrę do ciebie przez najmniejszą dziurę
Gdy zechcę będę karaluchem
Będę ci szeptać przekleństwa do ucha
A mogłam być cieniem w upalne południe
Czułą kochanką w środku nocy

Mówisz, że jestem bez siły
Ty chyba żartujesz
Jestem twardym diamentem
Ty go tylko szlifujesz

Bój się teraz ty Kreonie
Nie zaśniesz przeze mnie
Gdy zechcę, będę szczurem
Dotrę do ciebie przez najmniejszą dziurę
Gdy zechcę będę karaluchem
Będę ci szeptać przekleństwa do ucha
A mogłam być cieniem w upalne południe
Czułą kochanką w środku nocy

Jestem twardym diamentem
Ty go tylko szlifujesz

Kreon

Que casa é essa, suas fundações tremem
Irmão mata irmão
Sempre há um papel para Creonte
E uma heroica Antígona

Há milênios nada muda
Os mesmos desejos, as mesmas vontades
Quando você perder tudo e o povo se virar
Vai ser tarde demais pra voltar à vida

Agora você deve ter medo, Creonte
Você não vai dormir por minha causa
Quando eu quiser, serei um rato
Vou chegar até você pela menor fresta
Quando eu quiser, serei uma barata
Vou sussurrar xingamentos no seu ouvido
E eu poderia ser uma sombra no calor do meio-dia
Uma amante carinhosa no meio da noite

Você diz que eu sou fraca
Você deve estar brincando
Sou um diamante duro
E você só está lapidando

Agora você deve ter medo, Creonte
Você não vai dormir por minha causa
Quando eu quiser, serei um rato
Vou chegar até você pela menor fresta
Quando eu quiser, serei uma barata
Vou sussurrar xingamentos no seu ouvido
E eu poderia ser uma sombra no calor do meio-dia
Uma amante carinhosa no meio da noite

Sou um diamante duro
E você só está lapidando

Composição: Marek Jackowski, Kora