395px

Refúgio

Maanam

Przystań

Moja głowa jest dymem owiana
W sercu wciąż ogień się pali
Moja głowa i serce uparte
Przez ciemne myśli mnie prowadzi

Nie nie ucieknę od siebie
Od łez i czarnej rozpaczy
Bo przecież nie nie ma takich
Oczu co nigdy nie płaczą

Kocham nie kocham dwa słowa
Dwa proste słowa nic więcej
Szukam powrotu szukam przystani
W zakamarkach dalekiej pamięci

Chcę wierna być lecz tylko sobie
Znam dobrze słowo pożegnanie
To droga ognia droga dymu
Bo dym cię nigdy nie okłamie

Refúgio

Minha cabeça está envolta em fumaça
No coração ainda arde o fogo
Minha cabeça e coração teimosos
Me guiam por pensamentos sombrios

Não, não vou fugir de mim mesmo
Das lágrimas e da negra desgraça
Porque afinal não, não existem
Olhos que nunca choram

Amo, não amo, duas palavras
Duas palavras simples, nada mais
Busco o retorno, busco um refúgio
Nos recantos de uma memória distante

Quero ser fiel, mas só a mim mesma
Conheço bem a palavra despedida
É um caminho de fogo, um caminho de fumaça
Porque a fumaça nunca te engana

Composição: Marek Jackowski, Olga Jackowska