Słońce jest okiem Boga
Kim jestem i kto stwarza mnie
Uparcie dzień po dniu
Żądza ciekawość nienasycenie
A kiedyś był to Bóg
Słońce jest okiem Boga
A noc jego tchnieniem
Przemoc ludzkie serce ma
Tak mówią kamienie
Przemoc ludzkie serce ma
Gwałt przychodzi od człowieka
Pogarda ma człowieka twarz
Spisek nosi ludzki płaszcz
Myśli zgaszone błyskawice
Noc wychodzi z półcienia
Z odwrócenia i zmęczenia
Sercu się spowiadam
Słońce jest okiem Boga
A wiatr jego tchnieniem
Tak szepczą jaszczurki
Tak mówią kamienie
Słońce jest okiem Boga
A noc jego tchnieniem
Przemoc ludzkie serce ma
Tak mówią kamienie
O Sol é o Olho de Deus
Quem sou eu e quem me cria
Teimosamente dia após dia
Desejo, curiosidade, insaciabilidade
E um dia foi Deus
O sol é o olho de Deus
E a noite é seu sopro
A violência tem o coração humano
Assim dizem as pedras
A violência tem o coração humano
O estupro vem do homem
O desprezo tem o rosto humano
A conspiração veste um manto humano
Pensamentos apagados, relâmpagos
A noite sai da penumbra
Com a virada e o cansaço
Eu me confesso ao coração
O sol é o olho de Deus
E o vento é seu sopro
Assim sussurram os lagartos
Assim dizem as pedras
O sol é o olho de Deus
E a noite é seu sopro
A violência tem o coração humano
Assim dizem as pedras