exibições de letras 219

Taki robię rap

Mezo

Letra

    WDK bit, Przemyśl, Mezo/Lajner, to jest nadzwyczajne- sprawdź!
    Czas z tym skończyć, oni skoczyć mi mogą
    Rzuciłem ksywę Mes śmierdziała mi tobą
    Nie pierwszy level, przestań pieprzyć
    To drabina, chwytam kolejny szczebel i się wspinam
    A ty się spinasz
    Bo słucham jak cała twoja rodzina
    Wybuchasz gniewem, bo twoja siostra kocha mnie bardziej niż ciebie
    Niby w sumie to normalne
    Lajnerstatek, mezostatek
    A mój sukces jest na twojej liście życzeń
    Ty szukasz tego hajsu dziś, ja go liczę
    Co to za hastla, co nawet nie jest przy kasie?
    Przydupasie wracaj do swoich dziwek przy trasie
    Przyda się pstryczek czas cię zganić
    Zbyt uwierzyłeś w swój Messjanizm
    Chcesz nawracać mnie na underground, za nic
    Ja nic nie mam do podziemia lecz to przeszłość
    Zanim coś powiesz, poważnie się zastanów
    Naoglądałeś się za dużo klipów ze Stanów
    I nie ruszaj moich małoletnich fanów
    Zobaczysz, gdy podrosną będziesz się ostro tłumaczyć

    Jaki robisz rap? Ja taki robię rap!
    Ty nabijasz się, a ja wbijam się
    I nawijam taki rap ze przestajesz być taki mądry
    Ej, czas z tym skończyć!

    Ostatnio nie wyszło ci z jakąś niunią, co nie?
    Pewnie nie chciała cioty z pyszczkiem a'la Niunio Gomesz
    Wiem od tego czasu nie wylewasz za kołnierz
    A cichaczem w chacie słuchasz Jak zapomnieć
    Mój ustrój raczej ci nie posłuży
    Jeśli pójdę do polityki, jak mi wróżysz
    Zaminię twoją posadę w rap grze na zagładę w Łagrze
    Twój rabernin zawładnę także
    Z resztą najlepsi już od was odeszli
    Chciałbys wydać w UMC nawet o tym nie śnij
    Jak już oblejesz blefa to go wydamy
    Ty będziesz kolejnym przez dedysia wydykanym
    Owszem!
    Zazwyczaj jestem powiedzmy grzeczny ale tobą wytrę sobie podeszwy
    Z hastla bleja jak byś się nie spał chłopcze
    Dla mnie jesteś zwykłym zfrustrowanym Piotrkiem (i tyle)

    Jaki robisz rap? Ja taki robię rap!
    Ty nabijasz się, a ja wbijam się
    I nawijam taki rap ze przestajesz być taki mądry
    Ej, czas z tym skończyć!

    To musiało nieźle tobą wstrząsnąć ale jak długo można żyć przeszłością
    Miał być wielki Tombek
    A ludzie mówią, że jednym wersem cię zjadłem
    Mezo- niepokorny, niesforny, wynik bezsporny, jesteś bez formy
    Słowo
    Przesłuchałem całą twoją płytę no bo, no bo niezłe bity nawet ale co z tobą?
    Tekst to bo to nielegal, no powiedzmy solidny numer
    Zawsze spoko ale dobry- nigdy!
    Skoro pytasz, skoro masz sporo pytań
    Chętnie odpowiem stylem polityka
    Bo twój styl to taka średnia krajowa
    A mówiąc brutalnie- minimum socjalne
    Minus to, że marnie wyglądasz w obiektywie
    Może to dlatego, że patrzenie obiektywnie
    Może to dlatego, że przesadzasz ze skunem
    Uważaj z tym palenie liści Numer albo nie dziw się potem
    że wyglądasz jak ćpunek
    Zaczepiasz Meza to niechcący cię zeżarł
    Co do tych mięśni to chyba jakiś auto-diss
    Może kiedyś byłeś kimś ale nie dziś!
    Na przeczyszczenie powiem ci jakto wiedzę
    Na tej scenie jest też miejsce na drugą ligę

    I tam jest właśnie miejsce dla ciebie Michale
    Nie zazdroszczę ci wcale!
    Bo zazdrościć można tylko tym, którzy mają talent
    A ty jesteś daleko, daleko w tyle
    I tyle!


    Comentários

    Envie dúvidas, explicações e curiosidades sobre a letra

    0 / 500

    Faça parte  dessa comunidade 

    Tire dúvidas sobre idiomas, interaja com outros fãs de Mezo e vá além da letra da música.

    Conheça o Letras Academy

    Enviar para a central de dúvidas?

    Dúvidas enviadas podem receber respostas de professores e alunos da plataforma.

    Fixe este conteúdo com a aula:

    0 / 500

    Opções de seleção