395px

Reflexões durante o café da manhã

Myslovitz

Z rozmyślań przy śniadaniu

Znowu świt, wyczerpana noc
Oczy gwiazd dawno zamknął wiatr

Przemywając twarz
Uciszam gwar
Jeszcze ciepłych snów

Gęsta mgła kryje senny świat

Z nieba spadł anioł z twarzą psa
Stary most stoi tam gdzie stał

Wychodzę z domu I mówię sobie
Że będzie to ostatni dzień kiedy jestem

Pusty szept zalał zalał pusty park

Reflexões durante o café da manhã

Mais uma aurora, a noite exausta
Os olhos das estrelas já foram fechados pelo vento

Lavando o rosto
Acalmo o barulho
Ainda dos sonhos quentes

Uma névoa densa esconde o mundo sonolento

Do céu caiu um anjo com cara de cachorro
A velha ponte está lá onde sempre esteve

Saio de casa e digo a mim mesmo
Que será o último dia que estou aqui

Um sussurro vazio inundou o parque deserto