395px

Conversão

Myslovitz

Zamiana

Spójrz jak wygląda moja twarz
Czy został chociaż ślad z człowieka którego znasz
Zobacz jak szybko zmieniam się
Jak mi dodaje lat każde słowo twe

Nie widzę, nie słyszę nic
Przestaję odczuwać nawet twój
Śmiech już nie dotyka mnie
I wiem że każdy ból pomaga wznosić mój
Własny mur
Kolejna lista skarg
Czy kłamstwo to czy żart
Wiem to banalne jest

Ale ja nim mnie pożre lęk
Strzelę sobie w łeb w tą piękną noc
I znów zdławię pusty śmiech
Strzelę sobie w łeb
Już odbezpieczam następną butelkę

Wiedz, wiedz że nie poddam się
Dopóki czuję gdzieś
Płynącą we mnie krew
Póki smak życia w ustach mam
Póki zapach traw wciąż ogłusza mnie

Nie widzę, nie słyszę nic
Przestaję odczuwać nawet ból
Nie widzę, nie słyszę nic
Przestaję odczuwać nawet ból

Ale ja nim mnie pożre lęk
Strzelę sobie w łeb w tą piękną noc
I znów zdławię pusty śmiech
Strzelę sobie w łeb
Już odbezpieczam następną butelkę

I znów, tak jak nieraz już
Znów to zrobię
Wiem wyjdę z siebie
I nikt nie dosięgnie mnie
Wbiję nowy cierń
Strzelę sobie w łeb
Już odbezpieczam następną butelkę

Ale ja nim mnie pożre lęk
Strzelę sobie w łeb w tą piękną noc
Tak wiem, znowu matka noc ukołysze mnie
Gdy butelki szkłem strzelę sobie w łeb

Conversão

Olhe para meu rosto parece
É a marca de um homem mesmo que você saiba
Veja como muda rapidamente
Como eu estava a seguir a cada palavra de anos teus

Eu não vejo, não ouço nada
Deixa de se sentir ainda o seu
Risos não me toque agora
E eu sei que todo mundo ajuda a aumentar a minha dor
Personalizado parede
Outra lista de reclamações
É uma mentira ou uma piada
Eu sei que isso é trivial

Mas temo que ele vai me comer
Atira na própria cabeça nesta noite linda
E, novamente, pegar o seu riso vazio
Atira na própria cabeça
Já abre outra garrafa

Sei, sei que eles não desistem
Enquanto eu me sinto em algum lugar
O sangue que flui em mim
Enquanto o gosto da vida na minha boca
Enquanto o cheiro da grama ainda me espanta

Eu não vejo, não ouço nada
Deixa de sentir dor, mesmo
Eu não vejo, não ouço nada
Deixa de sentir dor, mesmo

Mas temo que ele vai me comer
Atira na própria cabeça nesta noite linda
E, novamente, pegar o seu riso vazio
Atira na própria cabeça
Já abre outra garrafa

E, novamente, como tem, por vezes,
Mais uma vez, eu faço
Eu sei que eu sair de sua
E ninguém vai me alcançar
Eu vou apertar um espinho novo
Atira na própria cabeça
Já abre outra garrafa

Mas temo que ele vai me comer
Atira na própria cabeça nesta noite linda
Sim, eu sei, mais uma vez, embalando-me noite mãe
Quando uma garrafa de vidro vai atirar na própria cabeça

Composição: