Kamienie
Między domami rozwieszony dzień
Bezpieczny kolor dzisiaj ma
Idę ulicą, trochę spieszę się
Do zwyczajnie żadnych spraw
W półkroku nagle zatrzymuje mnie
Myśl, która w serce wbija nóż
I jestem martwa, bo rozumiem, że
Właśnie pokochałam cię
Kiedy ciebie nie ma już
Kamienie zamiast oczu mam
W ustach kamienie zamiast słów
I serce nauczone milczeć
Kiedy staje się cud
Ja tak nie chcę już
Nie widzę tego, co na dłoni jest
Jak zrozumieć to mam
Dlaczego zawsze, by zobaczyć coś
Muszę najpierw stracić to
Muszę najpierw poczuć brak
Kamienie zamiast oczu mam
W ustach kamienie zamiast słów
I serce nauczone milczeć
Kiedy staje się cud
Ja tak nie chcę
Kamienie zamiast oczu mam
W ustach kamienie zamiast słów
I serce nauczone milczeć
Kiedy staje się cud
Ja tak nie chcę
Nie chcę już
Pedras
Entre as casas, estendida a dor
Hoje tem uma cor de segurança
Vou pela rua, um pouco apressada
Para assuntos que são só normais
No meio do caminho, de repente, me para
Um pensamento que fere o coração
E estou morta, porque entendo que
Acabei de me apaixonar por você
Quando você já não está mais
Pedras no lugar dos olhos eu tenho
Na boca, pedras no lugar das palavras
E o coração ensinado a silenciar
Quando o milagre acontece
Eu não quero mais assim
Não vejo o que está na palma da mão
Como entender isso eu tenho
Por que sempre, para ver algo
Preciso primeiro perder isso
Preciso primeiro sentir a falta
Pedras no lugar dos olhos eu tenho
Na boca, pedras no lugar das palavras
E o coração ensinado a silenciar
Quando o milagre acontece
Eu não quero mais assim
Pedras no lugar dos olhos eu tenho
Na boca, pedras no lugar das palavras
E o coração ensinado a silenciar
Quando o milagre acontece
Eu não quero mais assim
Não quero mais.
Composição: Marek Piotrowski, Ryszard Sygitowicz, Bartlomiej Krolik