Wierność Jest Nudna
Nie mów nic, znam tę minę
Możesz iść,dobrze wiem, że nie zginiesz
Nie wiesz sam czego szukasz
Bawisz się jakby nie było jutra.
Między nami nic nie było
Parę nocy, trochę wina,
To za mało by Cię mieć.
Może tylko się łudziłam,
Może lekko pogubiłam,
Nie bój się nie zrobię scen..
Mnie nie oszukasz
Przecież to nie pierwszy raz
Nie próbuj mnie szukać
Lepiej żebyś został sam
Kiedyś się uda
Jeszcze przyjdzie na nas czas
Wierność jest nudna
A tego nie chce przyznać żadne z nas...
Jak nie ja, będzie inna
Tak już jest, przecież to nie Twoja wina
Nie wiesz jak to powiedzieć
Nie martw się, mogę zrobić to za Ciebie..
Między nami nic nie było
Parę nocy, trochę wina,
To za mało by Cię mieć.
Może tylko się łudziłam,
Może lekko pogubiłam,
Nie bój się nie zrobię scen..
Mnie nie oszukasz
Przecież to nie pierwszy raz
Nie próbuj mnie szukać
Lepiej żebyś został sam
Kiedyś się uda
Jeszcze przyjdzie na nas czas
Wierność jest nudna
Tego nie chce przyznać żadne z nas...
Tyle kobiet wokół Ciebie
Czeka tylko na skinienie
Nie odmówisz, choćbyś chciał
Tylko nie mów, że się zmienisz
Chyba sam w to już nie wierzysz
Karol, ja Cię dobrze znam..
Mnie nie oszukasz
Przecież to nie pierwszy raz
Nie próbuj mnie szukać
Lepiej żebyś został sam
Kiedyś się uda
Jeszcze przyjdzie na nas czas
Wierność jest nudna
Tego nie chce przyznać żadne z nas... (2x)
Fidelidade É Chata
Não diz nada, eu conheço essa expressão
Você pode ir, sei bem que não vai sumir
Você mesmo não sabe o que procura
Se diverte como se não houvesse amanhã.
Entre nós não houve nada
Algumas noites, um pouco de vinho,
É pouco pra você ficar.
Talvez eu só esteja me enganando,
Talvez eu tenha me perdido um pouco,
Não tenha medo, não vou fazer cena..
Você não me engana
Afinal, não é a primeira vez
Não tente me procurar
É melhor você ficar sozinho
Um dia vai dar certo
Ainda vai chegar a nossa hora
Fidelidade é chata
E nenhum de nós quer admitir isso...
Se não sou eu, vai ser outra
É assim mesmo, não é culpa sua
Você não sabe como dizer isso
Não se preocupe, eu posso fazer isso por você..
Entre nós não houve nada
Algumas noites, um pouco de vinho,
É pouco pra você ficar.
Talvez eu só esteja me enganando,
Talvez eu tenha me perdido um pouco,
Não tenha medo, não vou fazer cena..
Você não me engana
Afinal, não é a primeira vez
Não tente me procurar
É melhor você ficar sozinho
Um dia vai dar certo
Ainda vai chegar a nossa hora
Fidelidade é chata
E nenhum de nós quer admitir isso...
Tantas mulheres ao seu redor
Esperando só um sinal
Você não vai recusar, mesmo que quisesse
Só não diga que vai mudar
Acho que você mesmo já não acredita
Karol, eu te conheço bem..
Você não me engana
Afinal, não é a primeira vez
Não tente me procurar
É melhor você ficar sozinho
Um dia vai dar certo
Ainda vai chegar a nossa hora
Fidelidade é chata
E nenhum de nós quer admitir isso... (2x)